Dziennikarka opublikowała nagranie w sukni ślubnej oraz wyjaśniła, że wydarzenie było zwieńczeniem procesu odzyskiwania równowagi i budowania relacji z samą sobą.
Jak podkreśliła we wpisie, ceremonia miała dla niej wymiar osobisty i symboliczny. Napisała, że przez lata kierowała się oczekiwaniami innych, a teraz świadomie postanowiła "wybrać siebie".
"Ja. Panna młoda. Dość dorosła. Na własnym ślubie. Sama ze sobą. Prawdziwa. Zdziwieni? Doskonale rozumiem. Więc - po kolei: Nie wiem, kiedy zaczęłam od siebie odchodzić. Może wtedy, kiedy ważniejsze stało się to, czego oczekują inni. Albo kiedy uczyłam się być dzielna" – wyjaśniała we wpisie na Instagramie.

"Lata pogoni, przymusu, wymagań, ocen, krytyki. Aż pojawiły się w moim życiu cudne kobiety. Moje Siostry. I zaprosiły do projektu One&Only. Nie obiecały, że stanę się kimś innym. Nie powiedziały, że trzeba mnie naprawić. Nie zmuszały do bycia 'lepszą wersją siebie" – dodała dziennikarka.
Samozaślubiny, nazywane także sologamią (ang. sologamy), to symboliczna ceremonia, podczas której osoba składa przysięgę samej sobie. Zwyczaj nie ma charakteru prawnego i nie jest uznawana przez państwo jako forma małżeństwa.
Od jesieni 2025 roku Joanna Racewicz prowadziła autorski cykl w wydawnictwie Burda. Najpierw pojawiła się w czerwcu zeszłego informacja, że na kanale YouTube serwisu Party dziennikarka będzie miała autorski program pt. "Joanna Racewicz otwarcie z…". Ostatecznie format nazywał się "Własnym głosem". Racewicz rozmawiała w nim ze znanymi kobietami. Ostatni jak dotąd odcinek pojawił się 4 miesiące temu.

Pod koniec 2022 r. Racewicz nie przedłużono umowy z Polskim Radiem. Po trzech latach dziennikarka zniknęła z anteny Jedynki. Od stycznia 2020 r. prowadziła tam niektóre wydania przedpołudniowego pasma "Cztery pory roku".
Z początkiem 2023 r. do księgarń w całej Polsce trafiła książka pt. "Sypiając z prezesem", której współautorką jest Racewicz. To dokumentalna pozycja, zbierająca opowieści kobiet, pozostających w przemocowych związkach.











