Justin Timberlake wdzięczny za film "Social Network". "To przełom"

Justin Timberlake będzie na zawsze wdzięczny Davidowi Fincherowi za obsadzenie go w filmie "Social Network".

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Aktor i wokalista przyznał, że po występie w obrazie Finchera inni reżyserzy spojrzeli na niego przychylniej.

- Będę musiał zapisać coś Davidowi w testamencie albo wydrukować sobie wizytówkę z napisem "David Fincher obsadził mnie w swoim filmie" - żartuje Timberlake. - Prawda jest taka, że po "Social Network" inni reżyserzy zaczęli traktować mnie poważnie. Pomyśleli pewnie: "O, Fincher coś w nim dostrzegł, czego my nie widzieliśmy". Przy Davidzie sporo się nauczyłem. Podoba mi się to, że kręci filmy tak jak chce i słucha tylko siebie.

Od 2 grudnia 2011 roku polscy widzowie będą mogli podziwiać Justina Timberlake'a w thrillerze "In Time".

Muzyczny dorobek artysty zamyka krążek "FutureSex/LoveSounds" z września 2006 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Po wycieczkę i masaż na Allegro? Platforma chce zarabiać na usługach

Po wycieczkę i masaż na Allegro? Platforma chce zarabiać na usługach

Od 120 zł do 12 tys. za dzień. Ile naprawdę zarabia się na reklamowym uśmiechu

Od 120 zł do 12 tys. za dzień. Ile naprawdę zarabia się na reklamowym uśmiechu

"Praca bez przyszłości, nie życzę największemu wrogowi". Władze "Wyborczej": wylewa się frustracja

"Praca bez przyszłości, nie życzę największemu wrogowi". Władze "Wyborczej": wylewa się frustracja

Nowa audycja w TOK FM. Zastąpi "Światopodgląd" Agnieszki Lichnerowicz

Nowa audycja w TOK FM. Zastąpi "Światopodgląd" Agnieszki Lichnerowicz

KRRiT wypłaci dwóm spółkom środki abonamentowe z 2024 roku

KRRiT wypłaci dwóm spółkom środki abonamentowe z 2024 roku

Nowy naczelny serwisu WP SportoweFakty

Nowy naczelny serwisu WP SportoweFakty