O śmierci Karola Stopy w czwartek przed południem poinformował dziennikarz tenisowy Lech Sidor, który od lat współpracował ze Stopą w Eurosporcie. – Nie będzie już więcej duetu, już nikt nie napisze, że stary, i nie wie nic o tenisie, że opowiada swoje dykteryjki, odszedł nad ranem z tego świata mój największy PRZYJACIEL, już nigdy nie usłyszymy jego słynnej chrypki – stwierdził na platformie X.
– Karol Stopa, już nigdy nie zapowie meczu! Żegnaj Karolku! – dodał.

Na profilu swojego podcastu Lech Sidor podkreślił, że Karol Stopa to "wybitny dziennikarz, komentator, człowiek o ogromnej wiedzy i jeszcze większej kulturze". – Dla wielu był autorytetem. Dla nas był także przyjacielem i współpracownikiem. Karol potrafił opowiadać o tenisie tak, że nawet najbardziej zawiłe historie stawały się proste i fascynujące. Zawsze przygotowany, zawsze merytoryczny, zawsze z klasą i encyklopedyczną wręcz wiedzą. Był jednym z tych ludzi, którzy swoją obecnością podnosili poziom każdej rozmowy – opisał.
– Dziękujemy Ci za wspólnie spędzony czas, za wszystkie rozmowy, życzliwość i zaufanie. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Rodzinie, bliskim i wszystkim, których ta strata dotknęła, składamy najszczersze wyrazy współczucia – dodał.
Miesiąc temu Karol Stopa na antenach Eurosportu komentował jeszcze turniej Roland Garros. W marcu dziennikarz skończył 78 lat.

O swojej pracy dziennikarskiej opowiedział dwa lata temu w realizowanym przez tę stację podcaście.
Karol Stopa w mediach przez ponad pięć dekad
Z mediami Karol Stopa był związany od początku lat 70. W latach 1971−1989 pracował w "Kurierze Polskim".
Następnie przez prawie dekadę był związany z Telewizją Polską: jako reporter, wydawca, komentator oraz sekretarz programowy redakcji sportowej. W latach 1997−1998 był szefem redakcji sportowej TVN.

Jako komentator meczów tenisowych współpracował z Eurosportem od 1998 roku.












