KFC w świątecznych reklamach przekonuje, że indyk jest złym wyborem (wideo)

Sieć KFC rozpoczęła w Stanach Zjednoczonych świąteczną kampanię, którą chce przekonać, dlaczego kurczak jest lepszym wyborem na bożonarodzeniowy obiad niż indyk. Za serię komiksowych reklam odpowiada agencja Mother.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
KFC w świątecznych reklamach przekonuje, że indyk jest złym wyborem (wideo)

W USA indyk musi pojawić się na stole w Dniu Dziękczynienia, często jest też serwowany w Boże Narodzenie. KFC  w swojej świątecznej kampanii próbuje przekonać, że nie jest to dobry wybór i że oferuje coś lepszego - kurczaka.

W ramach kampanii powstała seria pięciu 10-sek. spotów zatytułowanych: „Chainsaw”, „Up in smoke”, „Slippery Turkey”, „Ovenception” i „Defrosting”. KFC pokazuje w nich w zabawny sposób zagrożenia, jakie mogą pojawić się w związku z przygotowywaniem indyka na święta.

Wśród nich problem z rozmrażaniem, dopasowaniem wielkością do piekarnika, przypaleniem itp. Wszystkie sceny prowadzą ostatecznie do katastrofy.Wtedy pojawia się kubełek KFC i napis: „Good luck on the 25th. Untile then, we’ve got you”.

Autorem reklamy jest agencja Mother, spoty zostały wyreżyserowane przez Golden Wolf.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos