Klasyczny przykład spamu - dług u KRUKa

Najnowsze fale spamu po raz kolejny docierają do polskich użytkowników. Tym razem spamerzy podszywają się pod znaną firmę zajmującą się obsługą osób zadłużonych KRUK.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

 E-maile przynoszą niepokojącą informację o braku spłaty zadłużenia oraz przekazaniu w załączniku przedsądowego wezwania do zapłaty. Plik przedsądowego wezwania do zapłaty jest spakowany do archiwum, które jest chronione hasłem podanym w treści wiadomości.

                Wiadomość jest również podpisana imieniem i nazwiskiem, a w stopce znajduje się zniekształcone logo oryginalnej firmy. Oczywiście w załączniku znajduje się plik w formacie .7z, który może zawierać każde możliwe zagrożenie – ransomware szyfrujące pliki użytkownika, keyloggera, który sczytuje loginy i hasła dostępowe do banków i inne.

                Firma KRUK już od pewnego czasu ostrzega przed podobnymi wiadomościami z informacjami o rzekomym zadłużeniu, wyrokach sądu lub windykacji przez komornika. Tak jak w naszym przykładzie, e-maile przychodzą z wymyślonego adresu, który nie ma nic wspólnego z firmą. Inne, znane adresy e-mail, jakie podaje firma KRUK to:

kontakt@avidom.pl krystyna.goly@vicor.com.pl swimclub@olimpijczyk.eu sunrise@core.pl biuro.mediq@drmax.pl kontakt@osiedleszambruk.pl lajsza.joanna@drmax.pl beatastrzyzewska@wygrajsiebie.pl daria.miszczyk@uwi.com.pl daria.miszczyk@uwi.home.pl matic@matic.com.pl damian.kaszuba@lpkruk.eu andrzej.kowalik@kruka.pl j.kuszyba@pl.kruk.eu tadeusz.krostka@eu.kruk.pl krzysztof.r@kruksas.pl pruszyn@gminasiedlce.pl prenumerata@mediadirect.pl phupolkart@phupolkart.home.pl info@tokksa.pl

                Adres e-mail, z którego dotarła do nas wiadomość można zapisać z adresu Imię@Nazwisko.pl. Jednak nie zgadza się on z imieniem i nazwiskiem osoby, która się podpisała pod wiadomością. To jako pierwsze powinno zwrócić uwagę odbiorcy i sprawić, że dokładnie przeanalizuje całą wiadomość. Przypominamy najważniejsze zasady, jakimi powinniśmy się kierować przy analizowaniu wiadomości, które wydają się nam podejrzane:

adres nadawcy lub adresy e-mail, jakie występują w wiadomości – jeśli prowadzą do domeny innej niż firmowa powinno to wzbudzić nasze podejrzenia. treść informacji – jeśli zawiera dużo literówek lub nakazuje nam wykonać czynności, które ingerują w naszą prywatność, należy zastanowić się, czy na pewno wiadomość jest prawdziwa – najlepiej zweryfikować to telefonicznie w firmie, która teoretycznie jest autorem wiadomości. podejrzane wymagania – skan dowodu czy paszportu – te dokumenty zawierają wystarczającą ilość informacji, aby w razie ich wysłania do oszusta, ten mógł zaciągnąć pożyczkę w banku na nasze dane. Dlatego, tak jak w przypadku poprzedniego punktu warto to zweryfikować u źródła.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Hagi Cosmetics stawia na agencję Friends&Brands

Hagi Cosmetics stawia na agencję Friends&Brands

Parlament Europejski o zagrożeniach w social mediach i ze strony AI

Parlament Europejski o zagrożeniach w social mediach i ze strony AI

Netflix ujawnił plany na 2026 rok. Co zobaczymy?

Netflix ujawnił plany na 2026 rok. Co zobaczymy?

Przemysław Bryk przeszedł z Salestube do agencji Artegence

Przemysław Bryk przeszedł z Salestube do agencji Artegence

Przejęcie producenta automatów paczkowych. SwipBox z nowym właścicielem

Przejęcie producenta automatów paczkowych. SwipBox z nowym właścicielem

Właściciel na stałe szefem Red Carpet Media Group

Właściciel na stałe szefem Red Carpet Media Group