Kłeczek twierdzi, że odrzucił pracę w "Faktach" TVN. Pracował w TVN Meteo i Superstacji

Miłosz Kłeczek na antenie Republiki przekonywał, że w przeszłości otrzymał propozycję pracy w "Faktach" TVN, ale ją odrzucił. Zapewniał, że wybrał stację ze znacznie mniejszą oglądalnością i niższym wynagrodzeniem, która pozwoliła mu na większą swobodę.

Kacper Peresada
Kacper Peresada
Udostępnij artykuł:
Kłeczek twierdzi, że odrzucił pracę w "Faktach" TVN. Pracował w TVN Meteo i Superstacji
Kłęczek jest związany z Republiką od dwóch lat
Fot. materiały prasowe

Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.

Kłeczek wrócił do swoich zawodowych decyzji podczas wystąpienia przed Trybunałem Konstytucyjnym, gdzie towarzyszył Tomaszowi Sakiewiczowi. Zwracając się do policjantów, apelował, by nie wybierali "drogi na skróty". Jako przykład przywołał własną karierę.

– Kiedy zaproponowali mi pracę w tym ich najlepiej oglądanym dzienniku zwanym "Fakty", ja wtedy zrezygnowałem, szanowni państwo. Ja powiedziałem, że nie, że to nie jest moja droga – mówił Kłeczek.

Według jego relacji zamiast oferty TVN wybrał pracę w znacznie mniejszej stacji. Nie podał, kiedy dokładnie otrzymał propozycję ani jakiego stanowiska dotyczyła (reportera czy researchera, czyli dokumentalisty). Stwierdził jedynie, że miał dołączyć do zespołu przygotowującego "Fakty".

– Poszedłem do miejsca, gdzie oglądalność była 50 razy mniejsza, a pieniądze 100 razy mniejsze, ale mówiłem to, co chcę, mówiłem to, co myślę – przekonywał.

Kłeczek nie wskazał, kiedy miał otrzymać propozycję pracy w "Faktach" ani do której stacji przeszedł po jej odrzuceniu. Chronologia jego kariery sugeruje, że mógł mieć na myśli Superstację. W lipcu 2012 r. pracował jako reporter TVN Meteo, natomiast w kolejnych latach był związany z Superstacją, której większość publicystów miała lewicowe poglądy. Kłeczek nie zajmował się tam przeważnie tematyką polityczną. Przygotowywał m.in. wejścia na żywo dotyczące spraw społecznych, lifestylowych, gospodarki i sportu. Do TVP Info przeszedł po ponad dwóch latach pracy w tej redakcji.

O propozycji z TVN mówił już wcześniej

O możliwości pracy w TVN Kłeczek mówił już 28 października w programie "Blaski i Cienie" Republiki. Opowiadał wówczas o początkach pracy w telewizji i szkoleniu, za które sam miał zapłacić (kilkanaście lat temu działała TVN Media School, oferująca płatne szkolenia). Jak relacjonował, spośród około 20 uczestników wybrano jedną lub dwie osoby, którym zaoferowano zatrudnienie. Kłeczek miał być jedną z nich. Wcześniej, gdy był związany z radiową Jedynką, miał odejść z niej, ponieważ nie chciał marnować czasu, ponieważ "droga do telewizji będzie się oddalać". Kłeczek twierdził też, że chociaż trafił do TVN-u na staż, to on musiał płacić za naukę.

Wspominając pracę w TVN, pozytywnie oceniał naukę warsztatu, ale krytykował sposób przedstawiania polityki. Jak tłumaczył, on sam zajmował się innymi tematami, m.in. sportem, pogodą i gospodarką.

– Kilka lat tam spędziłem, dopracowałem warsztat i w momencie, kiedy otrzymałem propozycję awansu zawodowego w TVN-ie, co dla wielu było marzeniem nie do zrealizowania, czyli praca w "Faktach" – wtedy powiedziałem "nie" – opowiadał. – I oni się na mnie obrazili. Oni nie wierzyli w to, co się dzieje – dodawał. Chociaż Kłęczek twierdzi, że spędził w TVN-ie kilka lat, to z artykułów o jego karierze wynika, że pracował tam niecałe dwa lata.

Od TVN i Superstacji do TVP i Republiki

Jak opisywał Pomponik kilka lat temu, Kłęczek zaczął swoją karierę w 2012 r., gdy dostał się na staż do radiowej Jedynki, z której szybko przeszedł do Grupy TVN. Był związany jako reporter z nieistniejącym już kanałem TVN Meteo i przygotowywał materiały dla stacji TTV. W latach 2014–2016 pracował jako reporter Superstacji, a następnie przeszedł do TVP Info.

W Telewizji Polskiej był reporterem oraz prowadzącym programy informacyjne i publicystyczne, m.in. "Woronicza 17", "Strefa starcia" i "O tym się mówi". Z TVP był związany do 2023 r. W styczniu 2024 r. zadebiutował w Republice.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Senackie komisje poparły wyjątki od zakazu reklamy alkoholu

Senackie komisje poparły wyjątki od zakazu reklamy alkoholu

Można już składać skargi na Facebooka, Instagrama, TikToka i X do prezesa UKE

Można już składać skargi na Facebooka, Instagrama, TikToka i X do prezesa UKE

Republika wzmocniła środki bezpieczeństwa. Nie musi już opuszczać rolet

Republika wzmocniła środki bezpieczeństwa. Nie musi już opuszczać rolet

TikTok narusza prawo Unii Europejskiej. KE: strumień wideo jak "królicza nora"

TikTok narusza prawo Unii Europejskiej. KE: strumień wideo jak "królicza nora"

"I jak tu być szczęśliwym?" Teatr 6.piętro pracuje nad nową premierą.
Materiał reklamowy

"I jak tu być szczęśliwym?" Teatr 6.piętro pracuje nad nową premierą.

mObywatel stawia na emocje. Ruszyła ogólnopolska kampania reklamowa

mObywatel stawia na emocje. Ruszyła ogólnopolska kampania reklamowa