Uchwalona 8 października przez Sejm nowelizacja przewidywała zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, także piwa. Dla reklamy piwa pozostawiono okres przejściowy do końca 2027 roku. W ustawie znalazły się wyjątki dotyczące informowania o wydarzeniach winiarskich i komunikacji branży winiarskiej.
Piwo bezalkoholowe z możliwością reklamy
Poprawka nr 11 ma dopuszczać reklamę piwa bezalkoholowego objętą zakazami dotyczącymi wspólnych oznaczeń z alkoholem. Reklama nie mogłaby trafiać m.in. do małoletnich, zachęcać do picia alkoholu ani przypisywać produktowi właściwości leczniczych.

W telewizji, radiu, kinie i teatrze obowiązywałoby ograniczenie godzinowe od 6.00 do 20.00, z wyjątkiem określonych imprez sportowych. Według komentujących marki piwne mogą wykorzystywać produkty bezalkoholowe, aby budować świadomość alkoholowych produktów tego samego brandu.
Wyjątki dla browarów i sponsorów sportu
Komisje poparły rozszerzenie wyjątków winiarskich na wydarzenia i komunikację dotyczącą piwa rzemieślniczego. Definicję browaru oparto na limicie produkcji 200 tys. hektolitrów rocznie, bez warunku niezależności właścicielskiej. Oznacza to, że przejęcie browaru przez koncern nie wykluczałoby korzystania z wyjątku, jeśli browar pozostałby odrębnym producentem spełniającym limit.
Poprawka nr 12 dopuściłaby oznaczenia sponsorów produkujących lub dystrybuujących napoje do 18 proc. alkoholu m.in. na bandach i strojach sportowych, z wyłączeniem uczniowskich klubów.

Reklama w punktach sprzedaży i dłuższy okres przejściowy
Poparto również reklamę w określonych punktach sprzedaży i używanie dotychczasowego oznakowanego wyposażenia do końca 2030 roku.
W wersji sejmowej wyjątek dla hurtowni, sklepów sprzedających wyłącznie alkohol i punktów gastronomicznych obejmował promocję. Możliwość prowadzenia w nich reklamy oraz korzystania z oznakowanego wyposażenia ograniczono do końca 2027 roku.
Śpiewak skrytykował poprawki.
Zmiany skrytykował Jan Śpiewak. We wpisie na platformie X ocenił, że reklamy piwa bezalkoholowego pozwolą utrzymywać rozpoznawalność marek alkoholowych, a z wyjątków dla browarów rzemieślniczych mogą skorzystać koncerny posiadające mniejsze browary.
Aktywista zakwestionował również tryb prac komisji i zaapelował do senatorów o odrzucenie poprawek. – Wybierzcie interes ludzi, a nie lobby alkoholowego! – napisał.












