Kanadyjski rząd przedstawił w środę projekt ustawy o bezpieczeństwie cyfrowym, który zakazywałby korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 16. roku życia, z wyjątkiem platform spełniających określone normy bezpieczeństwa - pisze Reuters.
Ustawa obejmuje nie tylko typowe social media jak Facebook czy TikTok, ale i zyskujące na popularności czatboty AI. One także zostałyby objęte normami bezpieczeństwa. Kanada chce stworzyć w tym celu nowy organ regulacyjny ds. cyfryzacji.
W uzasadnieniu projektu przewijają się głównie argumenty o bezpieczeństwie najmłodszych użytkowników internetu, potrzebie budowania kontaktów osobistych oraz konieczności skupienia uwagi na rozwoju osobistym i zdobywaniu kompetencji potrzebnych na rynku pracy przez młodych Kanadyjczyków.
Kanada ma swój pomysł na regulacje social mediów
Za nieprzestrzeganie przepisów firmy mogą zostać ukarane grzywną w wysokości 3 proc. globalnych przychodów lub do 10 mln dolarów kanadyjskich (7,2 mln dol. amerykańskich), w zależności od tego, która z tych kwot jest wyższa.

– Platformy mediów społecznościowych i chatboty oparte na sztucznej inteligencji są zaprojektowane tak, aby przyciągać uwagę. Nie wspierają one zdrowego rozwoju dzieci i stały się źródłem niepokoju, izolacji, depresji i szeregu innych problemów związanych ze zdrowiem psychicznym dla wielu młodych Kanadyjczyków – powiedział Marc Miller, minister ds. tożsamości i kultury Kanady
Inspiracją dla kanadyjczyków są działania podjęte w Australii, gdzie od grudnia 2025 r. obowiązuje prawo ograniczające udostępnianie mediów społecznościowych dzieciom poniżej 16. roku życia.
Kanada już od ponad pięciu lat próbuje wprowadzić przepisy zwiększające zakres ochrony w sieci dla najmłodszych odbiorców. Na przestrzeni ostatnich lat przygotowano już dwie wersje takich ustaw, jednak żadna nie zyskała większości w parlamencie.












