Ponad połowa Polaków nie chodzi do kina, teatru i na koncerty

Więcej niż 50 proc. Polaków deklaruje, że w ogóle nie chodzi do kina, teatru i na koncerty – wynika z badania Ipsos. Najpopularniejszymi formami rozrywki jest w naszym kraju oglądanie filmów w telewizji i spotykanie się ze znajomymi.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Aż 54 proc. Polaków twierdzi, że w ogóle nie bywa w teatrze ani na koncertach, natomiast 57 proc. nigdy nie chodzi do kina – pokazuje badanie zrealizowane przez Ipsos. Co ciekawe, jeszcze większa grupa osób (59 proc.) nie ogląda w ogóle filmów na komputerze.  

grafika

Polacy najczęściej spędzają wolny czas, oglądając filmy w telewizji oraz spotykając się ze znajomymi. Natomiast wśród rozrywek związanych z kulturą podobną popularnością cieszy się czytanie książek i oglądanie filmów na DVD.

Badanie sposobów spędzania przez Polaków wolnego czasu zostało zrealizowane przez Ipsos w ramach badania „Orange: Preferencje kinowe Polaków”. Ankiety w lutym i marcu br. objęły reprezentatywną grupę respondentów.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem