„Super Express” „przeprasza” na całej pierwszej stronie. „To dzieło sztuki”

Na pierwszej stronie czwartkowego „Super Expressu” (Murator) znalazły się dwa komunikaty z przeprosinami wydawcy za teksty opublikowane w dzienniku. Pozostałe materiały na „jedynce” również mają formę „suchych” komunikatów tekstowych. - Nasza dzisiejsza pierwsza strona jest absolutnie unikalna, wyjątkowa. Myślę, że można ją oprawić i powiesić jak obraz - przekonuje Sławomir Jastrzębowski, naczelny „SE”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Czwartkowy „Super Express” ukazał się z podwójną pierwszą stroną. Ta zewnętrzna ma typową dla tego tytułu formę, przy czym treści redakcyjne zajmują tylko górną jedną trzecią, a pozostała część to reklama.

grafika

Z kolei na wewnętrznej pierwszej stronie znajdują się tylko „suche” komunikaty tekstowe, czarną czcionką na białym tle. Dwa z nich, otoczone ramką, to przeprosiny od wydawcy „Super Expressu”.

W jednym zarząd firmy przeprasza Jana Bednarka za nieprawdziwe informacje w tekście „Pijawki z PZPN” z sierpnia 2011 roku o rzekomych zarobkach Bednarka w PZPN. W drugim przeprasza Dorotę i Pawła Stalińskich za obraźliwe i naruszające ich prywatność doniesienia zamieszczone w „Super Expressie”.

Pozostałe teksty na pierwszej stronie to zapowiedzi artykułów z dzisiejszego wydania dziennika, odsyłające na konkretne strony. Również są zapisane czarną czcionką na białym tle, zapewne żeby odwrócić uwagę od przeprosin.

grafika

Dlaczego „Super Express” zdecydował się na taką formę pierwszej strony?

- Sąd zobligował nas do zamieszczenia tych dwóch przeprosin na „jedynce”. Ponieważ jesteśmy tabloidem, który niezwykle dba o warstwę graficzną, chcemy, żeby każda nasza strona była swoistym dziełem sztuki. Staraliśmy się, żeby dzisiejsza pierwsza strona też była takim dziełem - tłumaczy w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny dziennika. - Jest ona absolutnie unikalna, wyjątkowa. Myślę, że można ją oprawić i powiesić jak obraz - zachwyca się.

Jastrzębowski tłumaczy, że chociaż w praktyce pierwsza strona z komunikatami tekstowymi jest trzecią stroną dzisiejszego wydania „SE”, należy ją traktować jako pierwszą stronę redakcyjną. - Czasem nasze biuro reklamy sprzedaje zewnętrzne okładki, które są zupełnie niezależne od redakcji. Dzisiejsza okładka z reklamą nie jest pierwszą stroną, tylko powierzchnią reklamową - przekonuje.

W I kwartale br. średnia sprzedaż ogółem „Super Expressu” wynosiła 156 398 egz. (według danych ZKDP - zobacz wyniki wszystkich dzienników ogólnopolskich).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia