Tomasz Lis zadowolony z wyników sprzedaży swojej książki. „Wkrótce trafi do księgarń”

Jeszcze w maju książka "Tomasz Lis na żywo" trafi do księgarń - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Obecnie można ją kupić wyłącznie za pośrednictwem strony internetowej wydawnictwa, założonego przez byłego szefa "Newsweeka".  Jak sprzedaje się książka? - Świetnie - odpowiada Tomasz Lis.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Tomasz Lis zadowolony z wyników sprzedaży swojej książki. „Wkrótce trafi do księgarń”
Fot. Twitter/Tomasz Lis

Książka pt. „Tomasz Lis na żywo” to wywiad-rzeka z byłym szefem „Newsweeka”, w którym przedstawia on nie tylko własną wersję wydarzeń z ostatniego roku (rozstanie z kierowanym przez siebie tygodnikiem, a później zniknięcie z Tok FM), lecz także opowiada o swojej rodzinie i korzeniach, kreśli karierę zawodową („TVP od Warszawy do Waszyngtonu, TVN, Polsat, TVP, "Wprost", "Newsweek" i TOK FM) i opowiada o kulisach wywiadów. Publikuje także zestawienie: „alfabet polskich polityków i dziennikarzy”.

Przedsprzedaż książki ruszyła 17 kwietnia, pozycja dostępna jest na stronie wydawnictwa Lisa – można wybierać pomiędzy ebookiem (34,90 zł), książką w papierowej wersji (54,90 zł plus co najmniej 15 zł za wysyłkę; zależy od firmy kurierskiej) lub kompletem: ebook i tradycyjne wydanie (80 zł plus co najmniej 15 zł za wysyłkę). Pierwszych 1000 zamawiających dostanie egzemplarz z autografem Lisa.

Książka wkrótce ma trafić do księgarń

Zapytaliśmy Lisa, jak sprzedaje się jego książka? - Dziękuję, świetnie - odpowiada dziennikarz, dodając, iż niebawem dostępna będzie ona nie tylko na stronie internetowej: - Zgłosili się do mnie także dystrybutorzy i szefowie wielu księgarń, więc wkrótce, niedługo po majówce, książka będzie dostępna także w księgarniach - informuje.

Możliwość kupienia książki się poszerzy, co może mieć znaczenie, bo strona internetowa wydawnictwa Tomasza Lisa co jakiś czas przestaje funkcjonować i są przejściowe kłopoty z kupnem pozycji. Tak było też wczoraj: przez kilka godzin strona była niedostępna, a powodem najprawdopodobniej było duże zainteresowanie, podsycane przez autora, który opublikował tego dnia kilka tweetów, zachęcających do kupna.

Teraz wywiad-rzeka z Millerem

Jakie są dalsze plany wydawnicze Lisa? Na to pytanie dziennikarz nie odpowiedział nam, lecz z informacji, opublikowanych na Twitterze wynika, że jedną z najbliższych pozycji ma być wywiad-rzeka z Leszkiem Millerem, żegnającym się z polityką.

Kolejną książką może być pozycja poświęcona seksowi współczesnych Polaków. W marcowej rozmowie z Jackiem Pałasińskim Lis zapowiadał: - Mam autorkę, która pisze dla wydawnictwa książkę o seksie. To ma być nie instruktaż, ale powiedziałbym „Wisłocka 45 lat później”. Czyli jak Polacy podchodzą do seksu, co wiedzą czego nie wiedzą i jakie mają wyobrażenia, jakie są stereotypy. Wydaje mi się, że to byłoby ciekawe, taka Wisłocka 2.0 - skomentował.

Tomasz Lis rozwija nie tylko wydawnictwo, ale także swój kanał na YouTube, który ruszył w pierwszej połowie marca. Co tydzień pojawia się tam zwykle jeden wywiad (dotychczas rozmawiał z Romanem Giertychem, Kazimierzem Marcinkiewiczem, Dagmarą Adamiak, Darią Brzezicką i prof. Wojciechem Sadurskim), a także krótkie komentarze Lisa do bieżących wydarzeń.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów