SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Tomasz Lis o anty-PiSowskich wpisach twitterowych: tylko ślepiec nie widzi śmiertelnego zagrożenia dla demokracji

W ostatnich dniach redaktor naczelny „Newsweek Polska” Tomasz Lis na swoim profilu twitterowym mocno krytykował Jarosława Kaczyńskiego i zachęcał do demonstracji przeciw reformie sądownictwa. - Tylko ślepiec nie widzi śmiertelnego zagrożenia dla demokracji. Ja ślepcem nie jestem. Jestem obywatelem, który broni swych praw. Robię to tak, jak uważam za stosowne - tłumaczy Lis portalowi Wirtualnemedia.pl.

Dołącz do dyskusji: Tomasz Lis o anty-PiSowskich wpisach twitterowych: tylko ślepiec nie widzi śmiertelnego zagrożenia dla demokracji

82 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
GOŚĆ
TO BANDA PISOWSKA PANIE TOMKU JESTEM Z PANEM TAK TRZYMAĆ ICH TAK NAPRAWDĘ CZYMŚ SPRYSKALI BO NIE WIERZĘ ŻE TAK BEZ POWODU MOŻNA Z SIEBIE ROBIĆ PAJACA A KACZOR TO KOSMITA
13 39
odpowiedź
User
CZESTER
uTEN KOSMITA JK CHYBA SPRYSKAŁ WSZYSTKICH WYZNAWCÓW PIS JAKIMŚ SPECYFIKIEM BO NIE WIERZĘ ŻE BEZ TEGO MOŻNA BYĆ TAKIM BARANEM
11 32
odpowiedź
User
ynwytawresnok jeicaM
A ja się nadal śmieję.
Buhahahahahahahahaha.
Nie mogę się przestać śmiać. Nawet Krycha z Wałbrzycha już przestała się śmiać a ja się nadal śmieję.
Buhahahahahahahahaha.
12 11
odpowiedź
User
trąbka
Największym zagrożeniem dla Lisa jest sam Lis. I niech tak zostanie.
35 11
odpowiedź
User
ynwytawresnok jeicaM
A ja się nadal śmieję.
Buhahahahahahahahaha.
Nie mogę się przestać śmiać. Nawet Krycha z Wałbrzycha już przestała się śmiać a ja się nadal śmieję.
Buhahahahahahahahaha.

Ten wpis nie jest moim wpisem! To jest kolejna robota tego obleśnego i lewackiego podszywacza, który jest bezbożnikiem i niepatriotą!
Powtórzę: każdy inteligentny czytelnik od dawna już wie, że ja nigdy nie piszę "buhahahahahahahahaha". Zawsze, gdy mam ochotę coś lub kogoś wyśmiać, piszę "hahahahaha" - tylko tak, nigdy inaczej! Pięć razy ha!

Słuchaj, ty lewaku jeden, jeśli naprawdę myślisz, że swoim podszywaniem się pod moją osobę potrafisz mnie stąd "wykurzyć", to się grubo mylisz! Będę tutaj trwał i nici z twoich planów, nie dam ci tej satysfakcji! Najwyżej doprowadzisz do tego, że zacznę pisać pod zmiennym nickiem (za każdym razem zupełnie inny nick niepodobny do poprzedniego). Wtedy każdy inteligentny czytelnik bez trudu rozpozna moje wpisy po charakterystycznym stylu, a tobie nie będzie łatwo się pode mnie podszyć, bo nigdy nie będziesz wiedział, jakiego nicka za chwilę użyję!
11 9
odpowiedź
<