Kompania Piwowarska nie odwoła przetargu PR-owego. „Agencje chcą z nami pracować”

Mimo protestu ZFRP, Kompania Piwowarska nie zamierza unieważnić prowadzonego przetargu na obsługę public relations. Tłumaczy, że agencje chcą jednak z nią współpracować.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

W środę Związek Firm Public Relations wystosował oficjalny protest do Kompanii Piwowarskiej w sprawie przetargu, w którym firma zamierza wybrać agencje public relations do obsługi swoich marek. Wezwał ją m.in. do tego, by unieważniła prowadzone obecnie postępowanie i rozpisała nowy konkurs, stosując się w nim do zastrzeżeń zgłoszonych przez organizację (przeczytaj więcej na ten temat).

Kompania Piwowarska przetargu unieważniać jednak nie zamierza. Aleksandra Zarychta-Kuzalska, kierownik ds. PR marek w firmie, zapowiedziała to w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

- Są agencje, w tym te należące do ZFPR, które chcą z nami pracować - tłumaczy Zarychta-Kuzalska. - Poza tym rezygnacja potencjalnych rywali zwiększa szansę pozostałych firm na wygraną w procesie - dodaje. Jej zdaniem działania ZFPR są nieuzasadnione i krzywdzą dobre imię Kompanii Piwowarskiej, ponieważ oskarżenia zostały wysunięte bez znajomości ostatecznego briefu. - Ponownie zaprosimy Związek na spotkanie i dopiero po tym spotkaniu będziemy mogli szerzej ustosunkować się do tej sprawy - mówi Zarychta-Kuzalska.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualny Wskaźnik Wpływu w zupełnie nowej odsłonie

Wirtualny Wskaźnik Wpływu w zupełnie nowej odsłonie

Gdzie grają emocje, tam są marki. Ruszamy z dodatkiem o marketingu sportowym

Gdzie grają emocje, tam są marki. Ruszamy z dodatkiem o marketingu sportowym

Newsmax Polska już działa w internecie. "Takich portali mamy na pęczki"

Newsmax Polska już działa w internecie. "Takich portali mamy na pęczki"

Mniej widzów "Szkła kontaktowego" niż przed rokiem

Mniej widzów "Szkła kontaktowego" niż przed rokiem

Play zszedł z górki reklamowej. Obciął też koszty IT i prawników

Play zszedł z górki reklamowej. Obciął też koszty IT i prawników

Dziennikarz po zwolnieniu z Agory trafił do Zero.pl

Dziennikarz po zwolnieniu z Agory trafił do Zero.pl