Szefowa KRRiT ukarała TVP za promocję alkoholizmu

Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nałożyła na Telewizję Polską 15 tys. zł kary za program "Daję słowo. Maciej Orłoś" z udziałem Adama Ferencego — dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Aktor chwalił w nim pracę po alkoholu, co nie doczekało się odpowiedniej reakcji prowadzącego.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Szefowa KRRiT ukarała TVP za promocję alkoholizmu
Maciej Orłoś i Adam Ferency

Budzący kontrowersje odcinek został wyemitowany 30 marca 2025 roku na antenie TVP1. Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowy KRRiT, podaje, że audycja została zakwalifikowana do kategorii wiekowej "od lat 12" i wyemitowana w niedzielne popołudnie, czyli w czasie wolnym od obowiązkowych zajęć szkolnych.

Na program Orłosia z Ferencym nie wpłynęły skargi do regulatora. Fragmenty audycji były jednak krytykowane w mediach społecznościowych. Ówczesny przewodniczący KRRiT Maciej Świrski wszczął w tej sprawie postępowanie, które zakończyło się nałożeniem grzywny przez jego następczynię.

Co mówił Ferency w kontrowersyjnym odcinku?

W programie sprzed roku Orłoś zapytał aktora, dlaczego tak niechętnie mówi o życiu prywatnym.


— Ogłosiłem u Kędzierskiego i Wojewódzkiego, że jestem alkoholikiem, ale w odróżnieniu od wielu moich kolegów, pijącym alkoholikiem. To wywołało konsternację. Jak to alkoholik? Ale pijący? Co to znaczy? Ja mówię, tak jak powiedziałem. Wielu alkoholików nie pije i tego się trzymajmy, że to jest lepiej — mówił Ferency.

Orłoś dopytywał rozmówcę, dlaczego wybrał gorszą i szkodliwą dla zdrowia drogę. — Dlatego, że ona mi pomaga. Jestem weselszy, uśmiechnięty, pracowity, bo ja jestem leniwy — stwierdził aktor. Zdaniem prezentera mogłoby się wydawać, że alkohol utrudnia pracę. Ferency postanowił opowiedzieć anegdotę.

— Pewien reżyser X bardzo się złościł na mnie, że piłem podczas zdjęć. Okropnie się złościł. W końcu doszło do takiej sytuacji, że skończył się ten film i był bankiet. Ja przyjechałem samochodem. On witał mnie w drzwiach i miał w ręku dwa kieliszki. Powiedział: "Adam, wreszcie mogę zaproponować ci kieliszek wódki". Ja na to powiedziałem: "Wybacz, ale ja piję tylko w pracy" — mówił gość Orłosia.

Po tych słowach w studiu rozległ się śmiech. Prezenter dopytywał, czy obecnie aktor jest w pracy. — Jestem w pracy, jestem trzeźwy. Możemy to sprawdzić, są takie aparatury — zapewniał. Orłoś stwierdził, że nie ma takiej potrzeby, ale przypomniał jego słowa sprzed chwili o alkoholu pomagającym w pracy. — W żadnym stopniu. Na trzeźwo raczej pracuję. To kłamstwo wszystko — dodał Ferency. Potem zmienili temat.

Jak KRRiT tłumaczy nałożenie kary?

KRRiT nie uwierzyła w sugestię, że wypowiedzi były jedynie żartem. Jej przewodnicząca nałożyła grzywnę na podstawie artykułu 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji. Zgodnie z nim audycje nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym.

— W uzasadnieniu decyzji podkreślono, że w trakcie rozmowy redaktora Macieja Orłosia z aktorem Adamem Ferencym pojawiły się wypowiedzi dotyczące spożywania alkoholu, w tym także w kontekście wykonywania pracy zawodowej. Były one utrzymane w żartobliwej konwencji i przedstawiały takie zachowania w pozytywnym świetle — mówi Wirtualnemedia.pl Ostrowska.

Zdaniem regulatora, takie treści nie powinny trafić na antenę. — Osobiste doświadczenia i styl życia zaproszonego do audycji gościa nie uprawnia do upowszechniania w rozmowie na antenie treści, które są obiektywnie zjawiskiem negatywnym (alkoholizm, brak walki z nałogiem) — dodaje rzeczniczka prasowa KRRiT.

W takich sprawach kluczowa jest reakcja prowadzącego. — Co istotne, prowadzący audycję nie zareagował w sposób jednoznaczny i stanowczy na stwierdzenia rozmówcy. Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji nadawca ponosi odpowiedzialność za treść programu, a rolą dziennikarza prowadzącego jest reagowanie na wypowiedzi uczestników audycji oraz czuwanie nad poziomem merytorycznym i etycznym dyskusji — zauważa Ostrowska.

Rada widzi w kontrowersyjnym odcinku bagatelizowanie poważnego problemu. — Warto zaznaczyć, że wszelkie treści podkreślające pozytywne aspekty spożywania alkoholu czy odnoszące się w przychylny sposób do trwania w uzależnieniu, nie powinny mieć przestrzeni w mediach ogólnodostępnych, zwłaszcza w telewizji publicznej. Tego rodzaju przekaz, prezentowany przez znaną osobę publiczną, może sprzyjać bagatelizowaniu problemu alkoholowego — tłumaczy rzeczniczka.

Tego typu treści mogą być szkodliwe dla nieletnich. — Młodzi odbiorcy, często nawet nieświadomie, przejmują opinie i wzorce zachowań swoich idoli: aktorów, muzyków czy innych celebrytów. Dlatego pozytywne komentarze na temat spożywania alkoholu, wypowiadane w lekkim, żartobliwym tonie przez osobę, która może być dla młodych ludzi autorytetem, mogą wpływać na zaniżenie postrzegania zagrożeń związanych z alkoholem — wyjaśnia Ostrowska.

TVP nie jest jedynym nadawcą karanym za promocję alkoholu. Trzy lata temu 30 tys. zł grzywny musiał zapłacić Power TV za wyemitowanie w czasie chronionym teledysku zespołu Weekend z mężczyznami pijącymi alkohol. Jesienią sąd podtrzymał 6 tys. zł kary dla TVN za emisję materiału o imprezie sponsorowanej przez producenta win. Podobne grzywny nakładano też na m.in. TV Puls, Republikę, Active Family i Stars. TV.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Play testuje kanały telewizyjne dla obywateli Ukrainy

Play testuje kanały telewizyjne dla obywateli Ukrainy

CNN zmieni linię? Szef Pentagonu: Im szybciej Ellison przejmie stację, tym lepiej

CNN zmieni linię? Szef Pentagonu: Im szybciej Ellison przejmie stację, tym lepiej

Wirtualna Polska ma pół miliarda więcej kapitału. Gorsze wyniki na Węgrzech

Wirtualna Polska ma pół miliarda więcej kapitału. Gorsze wyniki na Węgrzech

TVN pokaże specjalny mecz z udziałem byłych gwiazd futbolu

TVN pokaże specjalny mecz z udziałem byłych gwiazd futbolu

Mistrzostwa Polski Rift Legends oraz turnieje międzynarodowe w LoL-a na antenie Polsat Games
Materiał reklamowy

Mistrzostwa Polski Rift Legends oraz turnieje międzynarodowe w LoL-a na antenie Polsat Games

Kraje UE chcą zakazać AI generującej treści seksualne. To reakcja na "odpięcie wrotek" pzez Groka

Kraje UE chcą zakazać AI generującej treści seksualne. To reakcja na "odpięcie wrotek" pzez Groka