Patryk Siedliński po dwóch latach rezygnuje z funkcji rzecznika prasowego Lechii Gdańsk

Patryk Siedliński, obecnie rzecznik prasowy klubu piłkarskiego Lechia Gdańsk po niespełna dwóch latach rezygnuje z zajmowanego stanowiska.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Powodów, które zdecydowały o odejściu z klubu Patryk Siedliński nie chce podawać. W rozmowie z Wirtualnemedia.pl podkreśla, że była to jego osobista decyzja. Nie ujawnia też dalszych planów zawodowych. Funkcję rzecznika prasowego Lechii Gdańsk będzie pełnił do połowy lutego br.

Nie wie, kto go zastąpi. Na stanowisko to ma być prowadzona rekrutacja.

Patryk Siedliński rzecznikiem prasowym klubu został wiosną 2018 roku. Od tego czasu odpowiada m.in. za kontakty z mediami, zarządzanie pracą biura prasowego, koordynuje media społecznościowe (Facebook, Twitter, Instagram). Pracuje przy tworzeniu strategii komunikacyjnej i wizualnej klubu oraz inicjowaniu i koordynacji wywiadów itp.

Wcześniej jako freelancer współpracował m.in. z Wyborowa Pernod Ricard Operon czy Batycki. Pracował też w agencji reklamowej Brandish oraz w Wirtualnej Polsce.

Jest absolwentem administracji publicznej na Uniwersytecie Gdańskim.

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była współpracowniczka Kanału Zero z programem w "Super Expressie"

Była współpracowniczka Kanału Zero z programem w "Super Expressie"

Prezenterka telewizyjna skazana na śmierć w Egipcie

Prezenterka telewizyjna skazana na śmierć w Egipcie

Canal+ ma nową filozofię i szykuje nowości. Grzegorz Krychowiak poprowadzi dwa formaty

Canal+ ma nową filozofię i szykuje nowości. Grzegorz Krychowiak poprowadzi dwa formaty

Kłeczek apeluje o wpłaty na koncesję Republiki. "Potrzebujemy 2 mln zł w kilka dni"

Kłeczek apeluje o wpłaty na koncesję Republiki. "Potrzebujemy 2 mln zł w kilka dni"

Edyta Górniak rezygnuje z występów w TVP. Bo nie włączono mikrofonu

Edyta Górniak rezygnuje z występów w TVP. Bo nie włączono mikrofonu

Nie było kolejnego zatrzymania ws. Zondacrypto. Dziennikarze TVN24 i WP przepraszają

Nie było kolejnego zatrzymania ws. Zondacrypto. Dziennikarze TVN24 i WP przepraszają