Canal+ Polska w swoich stacjach sportowych pokazuje w środę na żywo wszystkie 18 meczów ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Spotkania zaczynają się o godz. 21.00, a studio przed nimi ruszyło dwie godziny wcześniej.
Już przed godz. 20 niektórzy użytkownicy na portalach społecznościowych alarmowali, że pojawiły się u nich problemy techniczne z transmisją. – Masakra.. studio niby live a obejrzeć nie można ;/ coś czuję że to będzie klapa a nie wieczór mistrzów – stwierdziła jedna z osób na fanpage’u facebookowym Canal+ Sport. – Jest jakaś awaria bo nie działa mi żaden kanał na aplikacji na smart tv? – pytała inna.
Niektórzy zamieszczali też zdjęcia komunikatów na swoich urządzeniach o tym, że dana stacja jest obecnie niedostępna.

Na fanpage’u administratorzy odpowiadali użytkownikom na bieżąco. – Odnotowaliśmy chwilowy problem w serwisie. Pracujemy nad jego usunięciem. Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za cierpliwość – podkreślali.
Szef Canal+ Sport: globalna awaria AWS
Użytkowników za usterki przeprosił też Michał Kołodziejczyk, dyrektor redakcji Canal+ Sport. Na platformie X wyjaśnił, że przyczyną jest "globalna awaria infrastruktury Amazon Web Services, z której korzysta wiele serwisów na całym świecie, w tym Canal+", a nie kwestie dotyczące urządzeń widzów.
Zaznaczył, że zespół Canal+ pracuje nad usunięciem problemów i będzie informował na bieżąco o postępach w tej sprawie.

Canal+ Sport prawa do transmitowania piłkarskiej Ligi Mistrzów przejął w połowie 2024 roku, umowę zawarto na trzy sezony. Sublicencję pozwalającą pokazywać jeden mecz z kolejki i skróty wszystkich pozyskała Telewizja Polska, w bieżącym sezonie porozumiała się w tej sprawie z Canal+ pod koniec września.










