Lisicki, Karnowski, Węglarczyk, Warzecha na liście inwigilowanych dziennikarzy

Tygodnik „Do Rzeczy” ujawnił część nazwisk dziennikarzy, którzy mieli być inwigilowani przez służby specjalne w czasie rządów PO-PSL. Znaleźli się wśród nich dziennikarze „Rzeczpospolitej”, „W Sieci” „Do Rzeczy” czy „Gazety Polskiej”.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

Jak ustalił Cezary Gmyz, autor artykułu w „Do Rzeczy”, inwigilacja obejmowała wielu byłych i obecnych dziennikarzy „Rzeczpospolitej”, a także „Uważam Rze”, w tym tych, którzy zasilili potem tygodniki „W Sieci” i „Do Rzeczy”.

Śledzeni mieli być Paweł Lisicki (redaktor naczelny „Rz” do 2011 roku, obecnie szef „Do Rzeczy”), jego zastępca Piotr Gabryel, a także były szef działu krajowego „Rz” Piotr Gociek, obecny szef działu krajowego Michał Szułdrzyński, były wicenaczelny „Uważam Rze” Michał Karnowski oraz dziennikarze Piotr Zaremba, Piotr Skwieciński, Wojciech Wybranowski, Robert Mazurek, Paweł Reszka, Piotr Gursztyn, Cezary Gmyz, Karol Manys, Eliza Olczyk, Jarosław Stróżyk, Piotr Nisztor, Karol Manys (obecnie rzecznik ministerstwa cyfryzacji), Igor Janke. Na liście znalazł się też Bartosz Węglarczyk, do niedawna wicenaczelny „Rz” (został właśnie szefem programowym Grupy Onet).

- Brałem udział w przygotowywaniu tekstów w "Rzeczpospolitej" dotyczących m.in. afery taśmowej i rozumiem, że właśnie to mogło interesować Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego - napisał Węglarczyk ma Twitterze. Dodał, że czeka „na pełną informację w tej sprawie z ABW i MSW”. -  Liczę na zajęcie się tą sprawą również przez komisję służb specjalnych Sejmu. Jeśli informacje o inwigilacji dziennikarzy się potwierdzą, podejmę decyzję o ewentualnym wszczęciu - w grupie lub indywidualnie - kroków prawnych wobec ludzi, którzy zdecydowali się na podsłuchiwanie dziennikarzy - dodał dziennikarz.

- Zaskoczony nie jestem jak pewnie nikt z tych, którzy znalazł się na liście inwigilowanych. Nie wykluczam natomiast złożenia wniosku do prokuratury o ściganie byłego szefa ABW gen. Bondaryka - napisał na Twitterze Wojciech Wybranowski.

Na liście inwigilowanych dziennikarzy znaleźli się też publicysta „Faktu”, a teraz „W Sieci” Łukasz Warzecha, dziennikarz śledczy Jerzy Jachowicz (obecnie felietonista „W Sieci”), były dziennikarz „Wprost” Michała Majewskiego czy Wojciech Sumliński. Służby interesowały się też związaną z Telewizją Republika i „Gazetą Polską” Anitą Gargas, a także byłą wiceszefową Telewizyjnej Agencji Informacyjnej w TVP Patrycji Koteckiej.

Pod koniec lutego br. Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych, podczas posiedzenia sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych mówił, że ABW w czasie rządów PO-PSL inwigilowała 48 dziennikarzy (nie wykluczył, że lista może się powiększyć). Powiedział, że nie wie, czy były to działania nielegalne i zapowiedział, że lista zostanie przekazana posłom komisji.

Pod koniec ub.r. były Komendant Główny Policji Zbigniew Maj powołał grupę, która miała sprawdzić, czy funkcjonariusze podsłuchiwali dziennikarzy w związku z tzw. aferą taśmową. Jednak Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kandydatka KO broni swojej rzeczniczki. Pytania o pracę w koncernie tytoniowym

Kandydatka KO broni swojej rzeczniczki. Pytania o pracę w koncernie tytoniowym

Nowa filozofia Canal+ Polska. "Nie dla każdego. Dla mnie"

Nowa filozofia Canal+ Polska. "Nie dla każdego. Dla mnie"

Volkswagen chce wygasić markę Seat. Ma zniknąć do końca 2029 roku

Volkswagen chce wygasić markę Seat. Ma zniknąć do końca 2029 roku

Nowy kanał wydawcy Gońca. Współtwórcą Mateusz Lachowski

Nowy kanał wydawcy Gońca. Współtwórcą Mateusz Lachowski

Czas dostawy jako przewaga konkurencyjna – jak wysyłać szybciej?
Materiał reklamowy

Czas dostawy jako przewaga konkurencyjna – jak wysyłać szybciej?

Nie żyje Michał Turek. Pracował w Radiu Gdańsk, "Dzienniku Bałtyckim" i "GW"

Nie żyje Michał Turek. Pracował w Radiu Gdańsk, "Dzienniku Bałtyckim" i "GW"