2,8 mln zł kary dla PKO BP za „Max pożyczkę, mini ratkę”

UOKiK nałożył na trzy banki grzywny w łącznej kwocie 6,5 mln zł. PKO BP został ukarany za reklamy „Max pożyczka, mini ratka”, Pekao SA za zwlekanie z przekazywaniem do BIK informacji o spłacie kredytu, a Raiffeisen Bank Polska za niedozwolone klauzule w umowach o kredyt hipoteczny.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Postępowanie w sprawie kampanii reklamowej PKO Banku Polskiego pod hasłem „Max pożyczka, mini ratka” zostało wszczęte przez UOKiK przed rokiem. W reklamach, emitowanych od jesienią 2010 roku, pojawiło się hasło „25,40 miesięcznie za każdy 1000 zł pożyczki” (przeczytaj więcej o kampanii i obejrzyj spot). Tymczasem kredyt na takich warunkach mógł uzyskać tylko klient posiadający rachunek w PKO BP od co najmniej 6 miesięcy. Prezes UOKiK uznała też, że slogan był nieczytelny dla przeciętnego konsumenta - ze względu na małą wielkość czcionki i krótki czas wyświetlania. W efekcie wielu odbiorców mogło odnieść wrażenie, że oferta jest skierowana do każdego klienta. Prezes Urzędu orzekła, że reklama wprowadzała w błąd, i nałożyła na PKO BP karę w wysokości 2 844 558 zł. Decyzja nie jest ostateczna, ponieważ przysługuje od niej odwołanie do sądu.

PKO BP zapowiada skorzystanie z procedury odwoławczej. "W kwestii zastrzeżeń Urzędu do reklam +Mini Ratki+ PKO BP stoi na stanowisku, że reklama z definicji ma eksponować zalety i najkorzystniejsze cechy produktu. Ma zainteresować klienta ofertą, a nie zapoznawać go w wyczerpujący sposób ze wszystkimi jej szczegółami, ponieważ to zadanie spełniają stosowne regulaminy, taryfa opłat i prowizji, informacje dostępne na stronie internetowej banku i w oddziałach. Jest to powszechnie stosowana praktyka rynkowa" - podkreśliła rzeczniczka banku Elżbieta Anders.

Pekao SA otrzymał od UOKiK-u karę za zwlekanie z przekazywaniem do Biura Informacji Kredytowej informacji o spłacie kredytu. Urząd ustalił, że bank przekazywał dane dopiero w terminie od 4 do 8 tygodni od wygaśnięciu zobowiązania. Skutek był taki, że konsument, który spłacił jeden kredyt i chciał zaciągnąć następny, mógł nie mieć przez ten okres zdolności kredytowej, ponieważ informacja o jego zadłużeniu nadal widniała w BIK-u. Nie wiedział też, że informacja o spłacie zadłużenia zostanie przekazana do BIK-u z takim opóźnieniem. Pekao SA w międzyczasie przyspieszył obieg tych danych, ale za wcześniejsze działania nałożono na bank 1 833 182 zł kary.

Z kolei w sprawie klauzul, które w umowach o kredyt hipoteczny stosował Raiffeisen Bank Polska, UOKiK rozpoczął postępowanie w czerwcu 2011 po skardze przesłanej przez konsumenta. Wśród zapisów znalazły się takie, które obciążały klienta kosztami wyceny nieruchomości w przypadku braku spłaty dwóch lub trzech rat kredytu. Zdaniem Prezes UOKiK-u nie istnieją żadne powody, aby w takie sytuacji kredytobiorca ponosił te koszty. Wycena jest uzasadniona w przypadku zmiany wartości nieruchomości, natomiast nie ma żadnego związku z zaleganiem ze spłatą rat. Dlatego taka klauzula powoduje, że konsument ponosi dodatkowe, nieuzasadnione koszty.

UOKiK zakwestionował również zapisy w umowach Raiffeisena, które zobowiązywały kredytobiorcę do powiadamiania o wszelkich okolicznościach mogących mieć wpływ na jego sytuację finansową. Zwłaszcza chodziło o obniżenie dochodów mogące mieć wpływ na terminową spłatę kredytu. Zdaniem Urzędu owe „wszelkie okoliczności” mogły być rozumiane bardzo szeroko, a więc dowolnie interpretowane przez bank. W konsekwencji mógł on w każdym momencie stwierdzić, że konsument nie dopełnił obowiązku poinformowania o dokonaniu dowolnego zakupu bądź zaciągnięciu zobowiązania, nawet gdyby faktycznie nie wpływały one na zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu.

Za obie klauzule nałożono na Raiffeisen Bank Polska karę w wysokości 1 826 677 zł. Bank poinformował, że przestał już stosować takie zapisy w umowach.

Wszystkie grzywny są obecnie nieprawomocne, a ukarane banki mogą się od nich odwołać do sądu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania