Dane z Megaupload na razie nie znikną

Właściciele serwerów, na których znajdują się pliki użytkowników zamkniętego niedawno serwisu Megaupload, nie usuną ich przez co najmniej dwa kolejne tygodnie. Wcześniej istniało zagrożenie, że nastąpi to już w ten czwartek.

km
km
Udostępnij artykuł:

Dostęp do Megaupload został zablokowany 19 stycznia, gdy w Nowej Zelandii za masowe łamanie praw autorskich aresztowano właściciela serwisu i jego współpracowników.

Ostatnio w mediach pojawiły się informacje, że treści około 50 milionów użytkowników Megaupload, niezależnie od tego czy legalne czy nielegalne, mogą zostać skasowane już w ten czwartek. Znajdują się one na serwerach firm Carpathia Hosting i Cogent Communications Group, którym serwis płacił za wynajem dyskowej przestrzeni. Teraz nie ma już takiej możliwości ze względu na zajęcie kont przez amerykańską prokuraturę.

grafika

Wspomniane firmy zgodziły się na nie usuwanie danych użytkowników przez kolejne co najmniej dwa tygodnie. Ira Rothken, prawnik Megaupload, ma nadzieję że uda się wykorzystać ten czas na dojście do porozumienia z władzami odnośnie udostępnienia użytkownikom możliwości odzyskania swoich treści.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów