Dwie trzecie firm korzysta z telefonów stacjonarnych i komórkowych

Dwie trzecie polskich firm używa zarówno telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych, a jedna piąta tylko tych pierwszych – wynika z badania PBS DGA. Natomiast w urządzenia pozwalające korzystać z usług VoIP jest wyposażone 13,5 proc. przedsiębiorstw w naszym kraju.

Wojtas Tomasz
Wojtas Tomasz
Udostępnij artykuł:

Dokładnie 66,6 proc. polskich firm korzysta zarówno z telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych. Tylko telefony stacjonarne są używane w 20,7 proc. przedsiębiorstw w naszym kraju, a wyłącznie komórki – w 12,7 proc.

Mimo to więcej polskich firm jest wyposażone w telefony komórkowe – ich posiadanie deklaruje o 8 proc. przedsiębiorstw więcej niż tych mających telefony stacjonarne. Z kolei sprzęt pozwalający korzystać z usług VoIP ma 13,5 proc. firm w naszym kraju.

grafika

Badanie posiadania i korzystania przez polskie firmy z telefonów stacjonarnych i komórkowych zrealizował instytut PBS DGA na zlecenie UKE od 7 do 11 grudnia ubiegłego roku. Bezpośrednie wywiady kwestionariuszowe przeprowadzono z 400 osobami odpowiadającymi za zakup i użytkowanie usług telekomunikacyjnych z losowo wybranej, reprezentatywnej grupy firm.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"