Działania rządu nie są ani innowacyjne ani przestarzałe

- Wymiana personalna siedmiu ministrów w rządzie Donalda Tuska to nie tyle rekonstrukcja, co bardziej decyzja wizerunkowa i stosowany już wcześniej „ceremoniał” - pisze Magdalena Czaja, była przewodnicząca Komisji Etyki Reklamy i prezes rady nadzorczej San Markos.

kl
kl
Udostępnij artykuł:

Środowa rekonstrukcja to nie tyle odnowienie czy odbudowa rządu, a raczej pewna, wcześniej już stosowana przez ten rząd metoda wizerunkowa. Ten „ceremoniał” - doskonale zresztą oprawiony - każdorazowo jest przeprowadzany w ten sam sposób: od pierwszej informacji, że Premier dokona zmian upływa tyle czasu, że zarówno opinia publiczna, jak i media zdążą się odpowiednio zniecierpliwić, napięcie rośnie, oczekiwania i spekulacje osiągają wysokie amplitudy. Z komunikacyjnego punktu widzenia - to dobra i skuteczna taktyka, klasyczna w komunikacji kryzysowej; odciąga odbiorców od tematów aktualnych… i długo „szumi” w eterze. Podobnymi zasadami kierowano się np. podczas expose Premiera.

Wymiana personalna siedmiu ministrów to nie tyle rekonstrukcja, co bardziej decyzja wizerunkowa. Póki co nie wiemy jeszcze, co innego mają do zrobienia nowi ministrowie, względem tych poprzednich. Poza ogólnym hasłem - zapowiedzi, skoku cywilizacyjnego, który jest komunikowany jako przyczyna wymiany ministrów, nie wiemy, jakie mają oni konkretne zadania i cele. Obsadzenie kilku ministerstw osobami powszechnie akceptowalnymi (p. Lena Kolarska-Bobińska) lub dość zaskakującymi (p. Elżbieta Bieńkowska jako wicepremier, czy młody minister Szczurek za Rostowskiego), budzi stosowne komentarze „rewolucja w rządzie”, ale czy to jest konstruktywny komentarz?

Komentując działania wizerunkowe rządu, mogę przyznać, że są one poprawne, dobre. Nie są ani wyjątkowo innowacyjne ani też przestarzałe. Bardziej zachowawcze. Jednakże w powszechnym odbiorze opinii publicznej wystarczą. W bardziej świadomych środowiskach - np. w świecie biznesu, może wzbudzić wątpliwość, do czego taka zmiana prowadzi i jakie dla nas wynikną z tego korzyści.

Magdalena Czaja, była przewodnicząca Komisji Etyki Reklamy i prezes rady nadzorczej San Markos

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Nowi aktorzy z gwiazdorem "1670" reklamują ING Bank Śląski

Multikino zamyka dwa kina

Multikino zamyka dwa kina

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Szefowie mediów są pesymistami. Oto 10 wniosków z raportu Reuters Institute

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Republika chce sama powalczyć o reklamodawców. "Czują, że tracą pieniądze"

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa

Przelew pod choinkę. TVP dostała kolejne miliony z budżetu państwa