Fizjologiczna fobia Paris Hilton

Paris Hilton odmawiała przyjmowania więziennych posiłków i napojów, ponieważ bała się, że zostanie sfotografowana w trakcie korzystania z ubikacji.

akomi | femalefirst - Megafon.pl
akomi | femalefirst - Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

Dziedziczka hotelarskiej fortuny, która 8 czerwca ponownie znalazła się za kratkami, przez pierwsze dni pobytu w celi panicznie obawiała się, że więzienni strażnicy sfotografują ją podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych. Dlatego nie jadła i nie piła. Do odwodnienia organizmu gwiazdy przyczyniło się podobno także jej ciągłe szlochanie.

Przypomnijmy, że Hilton spędziła w zakładzie karnym Lynwood zaledwie 3 dni, po czym szeryf hrabstwa Los Angeles zamienił jej wyrok na areszt domowy, tłumacząc to względami zdrowotnymi Hilton. Tymczasem sędzia Michael T. Sauer oraz prokurator w tej sprawie Rocky Delgadillo nie zgodzili się na taki obrót sprawy i doprowadzili do ponownego zamknięcia artystki za kratkami.

Amerykanka została skazana za prowadzenie samochodu z zawieszonym prawem jazdy.

Przed rozpoczęciem kariery recydywistki Paris Hilton próbowała sił jako aktorka i piosenkarka. Jej ostatnie osiągnięcie artystyczne to płyta "Paris" z sierpnia 2006 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem