"Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy" hitem. Zarobiły już 100 milionów dolarów

Film "Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy" bez wątpienia będzie komercyjnym sukcesem.

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:

Twórcy produkcji już mogą zaczynać liczyć zyski. Na przedpremierowej sprzedaży biletów, zarobiono już 100 milionów dolarów, a statystycy twierdzą, że suma ta może wzrosnąć do 120 milionów. Budżet dzieła to 200 milionów dolarów.

Poprzednim rekordzistą przedsprzedaży był "Mroczny rycerz powstaje" Christophera Nolana, który nim wszedł do kin zarobił 25 milionów dolarów.

Akcja filmu rozgrywa się 30 lat po wydarzeniach z "Powrotu Jedi". W nowej części kosmicznej opowieści do swoich ról wracają Mark Hamill, Harrison Ford i Carrie Fisher, Anthony Daniels, Peter Mayhew, Kenny Baker i Warwick Davis. Ponadto na ekranie pojawią się Oscar Isaac, John Boyega, Daisy Ridley, Adam Driver, Domhnall Gleeson, Lupita Nyong'o, Gwendoline Christie, Crystal Clarke, Pip Anders i Max von Sydow. Dzieło wyreżyserował J.J. Abrams, który również - razem z Lawrence'em Kasdanem - napisał scenariusz.

Obraz "Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy" trafi do naszych kin 18 grudnia.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube