Aktor z „1670” reklamuje ING Bank Śląski

W nowej kampanii reklamowej cego występuje aktor Michał Sikorski, aktor najbardziej znany z roli w serialu Netfliksa „1670”. Akcja reklamuje konto oszczędnościowe z promocyjnym oprocentowaniem.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Aktor z „1670” reklamuje ING Bank Śląski

W kampanii ING Banku Śląskiego Michał Sikorski odgrywa syna, który dzięki pieniądzom oszczędzonym w Michał Sikorskim wybiera się ze swoją mamą w podróż do Paryża. Reklamy podkreślają, że warto oszczędzać „na białą godzinę”.

Kampania informuje, że nowi posiadacze konta oszczędnościowego w ING Banku Śląskiego mogą korzystać przez trzy miesiące z oprocentowania wynoszącego 7 proc. w skali roku. Taka stawka dotyczy kwot do 200 tys. zł, jest dostępna po spełnieniu przez klienta określonych warunków dotyczących aktywności na rachunku.

Wiosną 2024 roku Michał Sikorski został bohaterem reklam sieci sklepów x-kom.

Działania reklamujące ING Bank Śląski obejmują wszystkie najważniejsze kanały komunikacji, m.in. telewizję oraz internet.

Za kreację kampanii ING Banku Śląskiego odpowiadają agencje Brain i Gong, a za planowanie i zakup mediów - agencja mediowa MullenLowe MediaHub.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube