Koniec gazety „Życie Warszawy”. Tylko jako dodatek do „Rzeczpospolitej”

„Życie Warszawy” w sobotę ostatni raz ukazało się jako samodzielna gazeta. Od poniedziałku jest jedynie warszawskim dodatkiem do „Rzeczpospolitej”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W sobotnim wydaniu „Życia Warszawy” redakcja podziękowała czytelnikom za wspólne lata. Jednocześnie zaprosiła do lektury swoich tekstów na łamach „Rzeczpospolitej” i w serwisie zyciewarszawy.pl.

Przypomnijmy, że „Życie Warszawy” było warszawskim dodatkiem do „Rzeczpospolitej” od 2007 roku, kiedy zostało przejęte przez Presspublikę. Jednocześnie nadal ukazywało się jako osobny tytuł. Ogółem gazeta funkcjonuje na rynku od 1944 roku.

Rezygnacja z samodzielnego wydawania „Życia Warszawy” to kolejna ze zmian w Presspublice wprowadzonych w ostatnim czasie przez Grzegorza Hajdarowicza, którego firma Gremi Media od niedawna w całości kontroluje wydawnictwo. Oprócz zmian personalnych w Presspublice zaczęły się zwolnienia grupowe (więcej o nich), a do siedziby spółki przeniosły się - również zredukowane - redakcje „Przekroju” i „Sukcesu”, innych tytułów wydawanych przez Gemi Media (więcej na ten temat). 

tw
Autor artykułu:
tw
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci