Krzysztof Iwiński: z Ogilvy do Grupy Walk

Krzysztof Iwiński dołączył do zespołu agencji Walk Creative (Grupa Walk), gdzie objął stanowisko senior art director. Przeszedł z działu kreacji agencji Ogilvy, w której pracował dwa lata.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Krzysztof Iwiński: z Ogilvy do Grupy Walk
Krzysztof Iwiński

Iwiński będzie odpowiadać w Walk Creative za działania z zakresu new business oraz główne projekty dla kluczowych klientów agencji.

Do agencji przeszedł z Ogilvy, gdzie pracował dwa lata też jako senior art director.bPrzedtem przez 3 lata był dyrektorem kreatywnym w Lowenberg.

Wcześniej natomiast pracował jako art director w Change Serviceplan. W latach 2012-2016 był szefem kreacji w agencji Good - odpowiadał za rozwój relacji i produkt kreatywny. Przeszedł do niej po 6 latach pracy w Leo Burnett, gdzie był dyrektorem kreatywnym.

Tworzył kampanie reklamowe produktów z takich kategorii, jak m.in. ubezpieczenia, banki, telekomunikacja, motoryzacja, elektronika, FMCG, napoje alkoholowe. Wśród klientów, dla których pracował były: Orange, PZU, Fiat, Mercedes, BMW, Mini Moris, Vizir, Bonux, Pekao SA, Królewskie, Żywiec, Heineken czy Książęce.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube