Play udostępnia w aplikacji płatności przez Apple Pay, Google Pay i Blika

Najnowsza aktualizacja aplikacji Play24 daje użytkownikom ofert na abonament możliwość opłacenia faktur za pomocą płatności Google Pay, Apple Pay, Blika, kart płatniczych oraz szybkich przelewów.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Nowe metody regulowania rachunków mają jeszcze bardziej ułatwić abonentom sieci Play korzystanie z usług oferowanych przez operatora. Do opłacenia faktury nie jest wymagane wpisywanie danych przelewu, numeru rachunku, danych odbiorcy ani podawanie kwoty.

Całość odbywa się na poziomie aplikacji Play24. Jest to rozszerzenie funkcji wprowadzonej na początku 2019 roku, dzięki której użytkownicy ofert Play na kartę otrzymali możliwość doładowania konta za pomocą płatności natywnych.

Proces opłacania faktury w Play24 składa się z kilku kroków. Najpierw należy w menu Płatności zaznaczyć fakturę, która wymaga opłacenia i kliknąć przycisk Zapłać. Następnie na ekranie z podsumowaniem konieczne jest wybranie jednego z dostępnych sposobów płatności – Google Pay, Apple Pay, BLIK lub przelewu bankowego.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem