The Pussycat Dolls bez dwóch wokalistek

Ashley Roberts i Kimberly Wyatt opuściły szeregi zespołu The Pussycat Dolls.

megafon.pl / prq
megafon.pl / prq
Udostępnij artykuł:

Obie panie postanowiły odejść z grupy, aby skoncentrować się na własnych karierach.

- Tak, odeszłam z The Pussycat Dolls - poinformowała Roberts na blogu. - Dziękuję wszystkim za wsparcie. To były cudowne lata, wiele się nauczyłam. Planuję realizować się w roli aktorki i prezenterki. Mam już za sobą nagrania do pilotażowego odcinka nowego programu MTV.

- Nie jestem już jedną z The Pussycat Dolls, ale jestem wdzięczna za wszystko, co razem przeżyłyśmy - oświadczyła Wyatt. - W grupie było zbyt wiele nieporozumień, nie umiałam godzić się na wszystko, co mi narzucano. Dlatego zdecydowałam się odejść i skupić na karierze solowej. Pieniądze i sława nie są synonimem szczęścia. Niedawno poczułam, że będąc w zespole po prostu nie jestem szczęśliwa.

Od wielu miesięcy krążyły pogłoski o nieporozumieniach pomiędzy kreowaną na liderkę zespołu Nicole Scherzinger a pozostałymi wokalistkami.

Dyskografię The Pussycat Dolls zamyka krążek "Doll Domination" z września 2008 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube