“Tina” zyskała najwięcej, straciła “Pani Domu”

W lutym 2011 roku wzrosty sprzedaży w segmencie dwutygodników poradnikowych zanotowały “Przyjaciółka” oraz “Tina”. Spadek sprzedaży dotknął natomiast “Pani Domu”.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Liderem segmentu pozostaje “Przyjaciółka” (Edipresse Polska). Jej średnia sprzedaż ogółem w lutym br. wyniosła 508 776 egz. i była o 0,09 proc. wyższa niż rok wcześniej – wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Na drugim miejscu znalazła się konkurencyjna “Tina” (Wydawnictwo Bauer) zanotowała z kolei wynik na poziomie 500 921 egz. po wzroście o 3,4 proc., największym w zestawieniu.

Natomiast średnia sprzedaż ogółem “Pani Domu” (Edipresse Polska) w drugim miesiącu br. wyniosła 381 951 egz. i była o 14,1 proc. niższa niż w lutym 2010 roku, gdy tytuł ten był tygodnikiem. To jedyny spadek w rankingu.

Porównując dane lutowe do danych ze stycznia widać, że wzrosty sprzedaży ogółem zanotowały “Przyjaciółka” i “Pani Domu”, a spadła sprzedaż “Tiny”. 

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiadomości dla Polonii już tylko online. Koniec papierowego wydania "Tygodnia Polskiego"

Wiadomości dla Polonii już tylko online. Koniec papierowego wydania "Tygodnia Polskiego"

Czołowy niemiecki nadawca dłużej w naziemnej telewizji cyfrowej

Czołowy niemiecki nadawca dłużej w naziemnej telewizji cyfrowej

TikTok gorszy dla zdrowia psychicznego niż Instagram. Badania ujawniają, które aplikacje szkodzą najmniej

TikTok gorszy dla zdrowia psychicznego niż Instagram. Badania ujawniają, które aplikacje szkodzą najmniej

Amazon zmienia interfejs Fire TV i zaczyna sprzedaż nowych telewizorów

Amazon zmienia interfejs Fire TV i zaczyna sprzedaż nowych telewizorów

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Polacy i higiena cyfrowa. Łatwo mówić, trudniej stosować

Polacy i higiena cyfrowa. Łatwo mówić, trudniej stosować