Czy szef KRRiT przeleje pieniądze TVP? "Nie widziałem tej decyzji"

Likwidator Telewizji Polskiej Daniel Gorgosz zażądał od Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zapłaty około 142 mln zł zaległych wpływów z abonamentu rtv. - Środki przekazane dotychczas na rachunki depozytowe ministra finansów nadal tam się znajdują. Jeżeli spółka chce je podjąć, powinna skierować wniosek do sądu o ich wypłatę - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Teresa Brykczyńska, rzecznik prasowa KRRiT.

Beata Czuma
Beata Czuma
Udostępnij artykuł:
Czy szef KRRiT przeleje pieniądze TVP? "Nie widziałem tej decyzji"
Maciej Świrski (fot. Radek Pietruszka/PAP)

Telewizja Polska poinformowała, że we wtorek Daniel Gorgosz, likwidator spółki, wysłał do Macieja Świrskiego, przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty wpływów z opłat abonamentowych w wysokości 141 780 tys. zł wraz z odsetkami. 

Daniel Gorgosz w piśmie skierowanym do szefa KRRiT podkreśla, że od 8 kwietnia jest wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego jako likwidator spółki. W poniedziałek Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy postanowił o wpisaniu do Krajowego Rejestru Sądowego postawienia TVP w stan likwidacji i powołania Gorgosza na stanowisko likwidatora spółki. Gorgosz zarządza TVP od końcówki grudnia ubiegłego roku. 

TVP powołuje się też na decyzję starszego referendarza sądowego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa, który oddalił wniosek Macieja Świrskiego o złożenie do depozytu sądowego środków z abonamentu rtv. 

Maciej Świrski: Nie widziałem decyzji sądu

Niedługo po pojawieniu się komunikatu TVP zapytaliśmy przewodniczącego KRRiT, czy w związku z decyzją sądu przekaże telewizji publicznej zaległe wpływy z abonamentu. 

- Nie widziałem tej decyzji, jak będę wiedział, jakiego rodzaju jest to decyzja, to wtedy będę decydował. Na razie znana mi jest ona tylko z mediów, widziałem zrzut ekranu z KRS, czyli nie sam wpis. Na tej podstawie nie jestem w stanie nic powiedzieć. Jak będę miał twarde dane, a nie tylko doniesienia prasowe, to będę się wypowiadał. Co do meritum, proszę przeczytać naszą uchwałę nr 40, tam jest odpowiedź na pani pytanie - powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl Maciej Świrski. Uchwała, o której wspomina, przewiduje wypłatę wpływów z opłat abonamentowych do depozytu sądowego. 

Na pytanie, czy po zapoznaniu się z decyzją sądu udzieli nam komentarza, szef KRRiT odesłał nas do rzeczniczki prasowej. 

KRRiT: Wpływy z abonamentu będą wpłacone do depozytu

- Wpisy do KRS likwidacji TVP czy PR są nadal nieprawomocne i przysługuje od nich odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie. Tym samym, z uwagi na nieprawomocność, zastosowanie ma par. 2 uchwały KRRiT nr 40/2024, który przewiduje wypłatę wpływów z opłat abonamentowych na rzecz danej spółki do depozytu sądowego - powiedziała portalowi Wirtualnemedia.pl Teresa Brykczyńska, rzecznik prasowa KRRiT. 

Dodała, że “pieniądze dla TVP i PR będą wypłacone 15 kwietnia do depozytu sądowego”. 

- Środki przekazane dotychczas na rachunki depozytowe ministra finansów, 12 lutego oraz 15 marca, nadal tam się znajdują. Jeżeli spółka chce je podjąć, powinna skierować wniosek do sądu o ich wypłatę - podkreśliła rzeczniczka. 

Author widget background

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

"Ukończyłem 15 lat". Nowa funkcja mObywatela ma ograniczyć dzieciom dostęp do social mediów

Wydawcy o nowych dotacjach od ministerstwa. Chcą wsparcia dla całej prasy

Wydawcy o nowych dotacjach od ministerstwa. Chcą wsparcia dla całej prasy

"Polska. Co dalej?" w TVP Info rusza poza Warszawę

"Polska. Co dalej?" w TVP Info rusza poza Warszawę

Republika na nowo prosi o wpłaty. Sakiewicz: zmowa na rynku reklam

Republika na nowo prosi o wpłaty. Sakiewicz: zmowa na rynku reklam

Grok pod lupą Komisji Europejskiej. Platforma X współpracuje

Grok pod lupą Komisji Europejskiej. Platforma X współpracuje

Prezes Kanału Sportowego: Formuła gadających głów na YouTube się wyczerpuje

Prezes Kanału Sportowego: Formuła gadających głów na YouTube się wyczerpuje