Wojciech Czuchnowski miał „promować fake newsa” Stonogi. „Nie odnoszę się do ścieku”

Dziennikarz „Gazety Wyborczej”, Wojciech Czuchnowski, podając dalej tweeta „Gazety Stonoga” o rzekomym buncie więźniów w Białołęce, miał „promować” nie tylko samo pismo, ale i fake newsy – zarzuciły portale TVP.Info i wPolityce.pl. – Retweet nie oznacza promowania czegokolwiek, nie będę odnosił się do ścieku – mówi dla Wirtualnemedia.pl Czuchnowski.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Wpis ukazał się w niedzielę, dotyczył zajść w Areszcie Śledczym w Białołęce. Według „Gazety Stonoga” doszło tam do buntu, użyto też broni i jedna osoba miała zginąć. Po pewnym czasie „Gazeta…” wycofała się z ofiary śmiertelnej. Wpis podał dalej dziennikarz śledczy „Gazety Wyborczej”, Wojciech Czuchnowski.

To nie spodobało się mediom związanym z prawicą. „Co wydarzyło się naprawdę? Wyjaśnia i dementuje Służba Więzienna oraz policja” – czytamy na TVP. Info. Dziennikarze wyjaśniają tam, że dotarli do służb zajmujących się sprawą, a te zdementowały ustalenia „Gazety Stonoga”. „Czuchnowski promuje gazetę Stonogi i jej fake newsy” – napisano na TVP.Info.

grafika

„Dlaczego dziennikarz kolportuje kłamstwa Zbigniewa Stonogi? Odpowiedzią na to pytanie może być fakt wielkiej, prywatnej zażyłości Czuchnowskiego z tym przestępcą” – czytamy z kolei na portalu wPolityce.pl. Autor, podpisany jako „WB”, pisze też: „Przekazywanie nieprawdziwych informacji, które pochodzą z całkowicie niewiarygodnego źródła powinno dyskwalifikować dziennikarza oraz jego redakcję. Dziwna przyjaźń przestępcy i dziennikarza wymaga jasnego komunikatu „Gazety Wyborczej”, szczególnie, jeśli informator jest zwykłym kłamcą”.   

W rozmowie z Wirtualnemedia.pl Czuchnowski mówi krótko: - Nie odnoszę się do ścieku czyli TVP.Info czy wPolityce.pl. Na moim TT jest wyraźnie napisane, że retweet nie oznacza poparcia czy promowania czegokolwiek.

Wojciech Czuchnowski związany jest z „Gazetą Wyborczą” od 2002 roku; wcześniej pracował m.in. w „Czasie Krakowskim”, „Gazecie Krakowskiej”, „Życia” i „Dziennika Polskiego”. Ma na koncie ujawnienie wielu afer, głośno było o nim w 2020 roku, gdy wyniósł pakiety do głosowania z pocztowego magazynu i opisał to na łamach „Gazety Wyborczej”. Poczta powiadomiła policję i zaczęła wyjaśniać sprawę wtargnięcia, zaś minister aktywów państwowych Jacek Sasin zarzucił wówczas dziennikarzowi „Gazety Wyborczej” kradzież.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Play pożycza prawie pół miliarda na sprzęt i usługi

Play pożycza prawie pół miliarda na sprzęt i usługi

Co kryje się za "potwierdzonym zakupem"? Samsung z zarzutem manipulacji opiniami

Co kryje się za "potwierdzonym zakupem"? Samsung z zarzutem manipulacji opiniami

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

"Polityka" też zdrożała

"Polityka" też zdrożała