Złoty pozostał stabilny na mocnych poziomach w poniedziałek, może się osłabić

Złoty pozostał mocny w poniedziałek, a jego notowania cechowały minimalne zmiany. Według analityków, nasza waluta może się w najbliższym czasie nieco się osłabić albo pozostać na obecnym poziomie.

(ISB)
(ISB)
Udostępnij artykuł:

"Dzisiejsza sesja była bardzo stabilna dla złotego, a nasza waluta pozostała mocna" - powiedział analityk TMS Brokers, Michał Fronc. Według niego, kurs euro/złoty doszedł do bardzo ważnego wsparcia z punktu widzenia analizy technicznej umiejscowionego na poziomie 3,86.

"W tym tygodniu raczej nie zejdziemy poniżej tego wsparcia" - powiedział. Jego zdaniem można raczej oczekiwać odreagowania euro/złotego w górę po bardzo silnym ostatnim umocnieniu lub ruchu bocznego.

W poniedziałek po godz. 16:15 za jedno euro płacono 3,8686 zł, a za dolara 2,8314 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3662.

W poniedziałek o godz. 08:45 za jedno euro płacono 3,8680 zł, a za dolara 2,8250 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3690.

W piątek po godz. 16:20 za jedno euro płacili 3,8736 zł, a za dolara 2,8492 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3597.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?