Antoni Macierewicz prosi TVP o emisję 10 kwietnia filmu z prac podkomisji smoleńskiej

Szef sejmowej podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz przekazał w czwartek prezesowi Telewizji Polskiej film z wynikami prac komisji. Chce, żeby publiczny nadawca pokazał go 10 kwietnia wieczorem. O tej porze w TVP1 zaplanowano już emisję dokumentu Ewy Stankiewicz „Stan zagrożenia” i filmu fabularnego „Smoleńsk”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

O piśmie Antoniego Macierewicza skierowanym do Jacka Kurskiego poinformowano w czwartek na koniec głównego wydania „Wiadomości”.

Nie podano, czy publiczny nadawca wyemituje otrzymany film z wynikami prac sejmowej podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej.

10 kwietnia w TVP1 „Stan zagrożenia” i „Smoleńsk”

W najbliższą sobotę 10 kwietnia TVP1 z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej o godz. 20:35 pokaże premierowo film Ewy Stankiewicz „Stan zagrożenia”, a zaraz potem, o godz. 21:40, film fabularny „Smoleńsk” w reżyserii Antoniego Krauze.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/ile-zarabia-jacek-kurski,7170351098558593a ##

- Mój film dokumentalny, do którego materiały gromadziłam przez 10 lat, podsumowujący wiedzę o śmierci polskiego Prezydenta na terenie Rosji, z podaniem źródeł informacji - b. poważnych - tak „Stan zagrożenia” zapowiadała na Twitterze Ewa Stankiewicz.

Film miał zostać pokazany w TVP1 w środę 20 stycznia br., ale emisję odwołano kilka godzin przed planowaną porą. Centrum informacji Telewizji Polskiej wyjaśniło szybko, że do firmy „wpłynęły zastrzeżenia natury formalno-prawnej, stwarzające poważne wątpliwości co do ryzyka użycia w filmie materiałów prawnie chronionych”. Nadawca poinformował, że po przeprowadzeniu szczegółowych analiz prawnych zdecydowano się przełożyć emisję „Stanu zagrożenia” na 10 kwietnia.

- Oświadczenie wydano godzinę po czasie planowej emisji filmu. Film jest gotowy od 9 miesięcy, przeszedł analizy prawne, jest obwarowany umowami, został wstawiony w ramówkę i promowany zwiastunem TVP od tygodnia - skomentowała Ewa Stankiewicz. - Na krótko przed emisją zaczęto nagle szukać pretekstu do jej wstrzymania. Najpierw miały to być błędy językowe, a następnie prawne. Wyciągnięto korespondencję sprzed 8 miesięcy - z maja ubiegłego roku - próbę interwencji jednego z polityków, który usiłował zablokować - już wtedy- emisję filmu - opisała. - Żadne nowe zarzuty się nie pojawiły - zapewniła.

Według „Gazety Wyborczej”, emisja „Stanu zagrożenia” została wstrzymana po interwencji Antoniego Macierewicza, ponieważ w filmie w bardzo krytycznym tonie przedstawiono jego działania w sprawie katastrofy smoleńskiej, m.in. w ramach podkomisji sejmowej.

- Podkomisja (ani jej Przewodniczący) nigdy nie występowali przeciwko emisji tego filmu w TVP czy w jakimkolwiek innym medium - zapewniła w oświadczeniu podkomisja. Dodała, że w maju ub.r. zwróciła się do producenta filmu, żeby nie publikował „materiałów, będących jej własnością, których ujawnienia prawo lotnicze zakazuje, bez wiedzy sądu lub przewodniczącego”. Autorka i producent filmu nie skontaktowali się z podkomisją, żeby uzgodnić tę sprawę.

Z kolei Centrum Monitoringu Wolności Prasy, działające przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, zapewniło, że w pełni solidaryzuje się z Ewą Stankiewicz i zaapelowało do Telewizji Polskiej o jak najszybszą emisję „Stanu zagrożenia”.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kamil Mirowski z awansem w Zalando

Kamil Mirowski z awansem w Zalando

Duże zwolnienia w Agorze. Szefowa Solidarności pyta, czy zarząd też będzie oszczędzał

Duże zwolnienia w Agorze. Szefowa Solidarności pyta, czy zarząd też będzie oszczędzał

Zmiany w "Dzień Dobry TVN". Ola Kot prezenterką pogody, Żaneta Rosińska w nowej roli

Zmiany w "Dzień Dobry TVN". Ola Kot prezenterką pogody, Żaneta Rosińska w nowej roli

Prime MMA na celowniku Krajowej Rady. "Przejawy agresji werbalnej i fizycznej, wulgaryzmy, groźby"

Prime MMA na celowniku Krajowej Rady. "Przejawy agresji werbalnej i fizycznej, wulgaryzmy, groźby"

Trafił Ci się nietrafiony prezent?
Materiał reklamowy

Trafił Ci się nietrafiony prezent?

Reklama Łomży z Karolakiem zniknęła z YouTube. Telewizje pokazały ją blisko 16 tys. razy [TYLKO U NAS]

Reklama Łomży z Karolakiem zniknęła z YouTube. Telewizje pokazały ją blisko 16 tys. razy [TYLKO U NAS]