Biedronka wprowadza do sprzedaży telefon myPhone HAMMER za 179 zł

W ofercie sieci sklepów Biedronka zadebiutował telefon myPhone HAMMER charakteryzujący się wzmocnioną, wodoszczelną konstrukcją. Urządzenie wyceniono na 179 zł.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Biedronka wprowadza do sprzedaży telefon myPhone HAMMER za 179 zł
myPhone Hammer

MyPhone HAMMER jest urządzeniem wykonanym ze wzmocnionej obudowy charakteryzującej się zwiększoną odpornością na wstrząsy, uszkodzenia mechaniczne, pył oraz wodę (do głębokości 1 m). Gwarantem tych cech ma być zgodność z normami IP67.

Producent zastosował tutaj 2-calowy ekran wyświetlający 262 tys. kolorów. Wewnątrz znalazły się natomiast dwa sloty na karty SIM, gniazdo na nośnik MicroSD, a także moduł Bluetooth i tuner FM. Do zdjęć posłużyć ma aparat VGA. Całość zasila bateria o pojemności 1700 mAh, co ma pozwalać na 15 dni pracy w stanie czuwania bez podłączania do ładowarki.

Telefon trafi do sprzedaży w sklepach Biedronka w dwóch wersjach kolorystycznych: czarnej oraz pomarańczowej. Urządzenie wyceniono na 179 zł (jego standardowa cena wynosi 249 zł).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem