Brunon K. chciał też zabić Monikę Olejnik

Oprócz ataku bombowego na Sejm terrorysta Brunon K. planował zabicie dziennikarki Radia ZET i TVN 24 Moniki Olejnik oraz prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz - podała „Gazeta Wyborcza”, powołując się na ABW.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Według „Gazety Wyborczej” funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o planach Brunona K. wobec Moniki Olejnik i Hanny Gronkiewicz-Waltz poinformowali w zeszły czwartek członków sejmowej komisji ds. służb specjalnych. W jednym wariancie terrorysta planował zabicie dziennikarki i urzędniczki w tym samym czasie co atak bombowy na Sejm - żeby wzmocnić efekt chaosu. W innym planie przewidywał przeprowadzić te akcje w różnym czasie.

Przypomnijmy, że o planach i przygotowaniach Brunona K., 45-letni chemika wykładającego na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, do ataku bombowego na Sejm ABW poinformowała w ubiegły wtorek. K. był obserwowany przez służby od ponad roku, a aresztowany został 9 listopada.

Monika Olejnik informacje o planowanym przez Brunona K. zamachu na nią przyjęła z humorem. „Czy Jarosław Kaczyński i dyrektor Radia Maryja pomyślą o mnie ciepło?” - skomentowała to dziennikarka na swoim profilu facebookowym.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Wirtualna Polska z nowymi programami na YouTube. Dołącza współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce"

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Karnowski kontra były rzecznik PiS. W tle e-papierosy i Rosja

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

Jet Line i Warexpo pokazują na nośnikach fotografie z Buczy

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

"Gazeta Wyborcza" stanowczo reaguje na hejt wobec Natalii Waloch

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube

W tym kraju mówią "dość" niepomijalnym reklamom na YouTube