Citroën wycofał reklamę w Egipcie, bo promowała "molestowanie seksualne"

Francuski producent samochodów przeprasza za reklamę najnowszego modelu C4 w Egipcie. Występujący w spocie piosenkarz Amr Diab użył kamery zainstalowanej w lusterku wstecznym, by zrobić zdjęcie kobiecie przechodzącej przed pojazdem. Lokalni aktywiści są oburzeni, bo w Egipcie większość kobiet doświadcza nękania przez mężczyzn.

Udostępnij artykuł:

Ostatnia reklama Citroëna wywołała w Egipcie kontrowersje. W 100-sekundowym spocie widać popularnego piosenkarza i aktora Amra Diaba, który jedzie najnowszym modelem C4. Nagle zatrzymuje się przed przechodzącą przez jezdnię kobietą. Diab spogląda na nią i robi jej potajemnie zdjęcie z kamery umieszczonej w lusterku wstecznym samochodu. Nie pyta jej o zgodę. Po chwili piosenkarz uśmiecha się, gdy zdjęcie kobiety pojawia się w jego telefonie. Później oboje są widziani razem w aucie, jakby byli na randce.

Chociaż film miał zapewne reklamować możliwości lusterka (które może służyć też za aparat fotograficzny), to spot bardzo szybko skrytykowano w mediach społecznościowych. Dostało się nie tylko producentowi samochodów, ale i 60-letniemu wokaliście, który przez wielu jest w świecie arabskim postrzegany jako wzór do naśladowania. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez sieć badawczą Arab Barometer, aż 90 proc. kobiet w wieku od 18 do 39 lat deklarowało, że było nękanych w 2019 r.

Wśród głosu oburzonych internautów padały pytania o to, jak to możliwe, że firma zaakceptowała taki spot przed jego publikacją. Reklama francuskiego auta szybko zniknęła z internetu. Stało się to po tym, jak aktywiści oburzyli się, że film promuje "molestowanie seksualne w kraju, w którym zjawisko to jest powszechne".

Citroën skasował spot, a Amr Diab - nie

Firma już przeprosiła. "Głęboko żałujemy i rozumiemy negatywną interpretację filmu. Wraz z naszym partnerem biznesowym w Egipcie podjęliśmy decyzję o wycofaniu tej reklamy ze wszystkich kanałów Citroëna i szczerze przepraszamy wszystkie społeczności, które poczuły się urażone tym filmem" - czytamy w oświadczeniu egipskiego oddziału Citroëna.

Mimo że francuski producent samochodów przeprosił, to gwiazda występująca w reklamie milczy. Amr Diab nie usunął filmu. Spot reklamowy Citroëna z jego udziałem nadal można oglądać na kontach w jego mediach społecznościowych, które obserwują dziesiątki milionów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Trzęsienie ziemi w Iberionie. Maksymilian Tomanek odchodzi, Joanna Pawlak wiceprezeską [TYLKO U NAS]

Trzęsienie ziemi w Iberionie. Maksymilian Tomanek odchodzi, Joanna Pawlak wiceprezeską [TYLKO U NAS]

Radio Poznań usunęło podcast o sprawie dziennikarza Jarosława Ziętary. To efekt decyzji sądu

Radio Poznań usunęło podcast o sprawie dziennikarza Jarosława Ziętary. To efekt decyzji sądu

Youtuber motoryzacyjny w Kanale Zero

Youtuber motoryzacyjny w Kanale Zero

Zalando i Temu ukarane ws. cen. Mają zapłacić miliony zł

Zalando i Temu ukarane ws. cen. Mają zapłacić miliony zł

"The World Needs Magic" hasłem kampanii Honor

"The World Needs Magic" hasłem kampanii Honor

Złote Globy 2026: triumfuje "Jedna bitwa po drugiej", nagrody także za "Dojrzewanie"

Złote Globy 2026: triumfuje "Jedna bitwa po drugiej", nagrody także za "Dojrzewanie"