G+J wydaje magazyn “Gala Men”

Wydawnictwo G+J Polska wprowadzi w czwartek 17 listopada br. na rynek kolejne wydanie specjalne “Gali” - tym razem będzie to poświęcona mężczyznom “Gala Men”. Numer pozostanie w sprzedaży przez dwa miesiące.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

W wydaniu czytelnicy znajdą m.in. tekst o George'u Clooney'u i jego kobietach, wywiady z Miśkiem Koterskim i Hanną Bakułą czy prezentację trendów w modzie męskiej.

Numer liczyć będzie 108 stron, ukaże się w nakładzie 60 tys. egz. i w cenie 7,99 zł. Będzie mieć lakierowaną okładkę i klejoną oprawę.

>>> Kayah i Bilguun piszą felietony dla “Gali” Kampania promocyjna wydania obejmuje tytuły należące do portfolio G+J oraz strony internetowe  gala.pl i focus.pl. Działania przygotował dział marketingu wydawnictwa.

grafika

“Gala Men” to kolejne wydanie specjalne dwutygodnika po wydanych w tym roku “Gali - Polska Prezydencja w UE”, “Gali Dzieciaki” i “Gali – Luksus i pieniądze”.

pp
Autor artykułu:
pp
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

AI od Elona Muska "rozbiera" znane osoby. Ekspert: naruszenie wizerunku i dóbr osobistych

AI od Elona Muska "rozbiera" znane osoby. Ekspert: naruszenie wizerunku i dóbr osobistych

Radio Nowy Świat z nową audycją muzyczną i koncertem brytyjskiej gwiazdy

Radio Nowy Świat z nową audycją muzyczną i koncertem brytyjskiej gwiazdy

Podatek cyfrowy także od chińskich platform. Ministerstwo szykuje przepisy

Podatek cyfrowy także od chińskich platform. Ministerstwo szykuje przepisy

Siedem grzechów głównych informacji prasowych. Oto najczęstsze błędy PR-owców

Siedem grzechów głównych informacji prasowych. Oto najczęstsze błędy PR-owców

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Nie tylko Agora. Inni wydawcy też chcą pieniędzy od państwa ws. praw autorskich

Nie tylko Agora. Inni wydawcy też chcą pieniędzy od państwa ws. praw autorskich