Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Matt Damon i Ben Affleck pojawili się w podcaście "Joe Rogan Experience", by promować swój nowy film "The Rip" zrealizowany dla Netfliksa. Dyskusja szybko przeniosła się na temat zmian w sposobie produkcji filmów na tej platformie. Według Damona, Netflix stawia m.in. na kilkukrotne powtarzanie najważniejszych wątków fabuły, ponieważ widz jednocześnie "siedzi w telefonie".

Kinga Walczyk
Kinga Walczyk
Udostępnij artykuł:
Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki
Matt Damon, fot. NDZ/STAR MAX/IPX
Fot. IPX, NDZ, STAR MAX

Damon zauważył, że w tradycyjnym kinie akcja była zazwyczaj rozłożona na trzy główne sceny. Jedna na początek, jedna w środku i kulminacja na koniec. „Zazwyczaj najwięcej pieniędzy inwestuje się w finałową scenę” – stwierdził Damon. Tymczasem Netflix proponuje, aby największa akcja pojawiała się już na samym początku filmu, co związane jest z nowymi nawykami widzów.

Damon zauważył, że widzowie oglądający filmy w domu często korzystają jednocześnie z telefonów, dlatego ważne jest kilkukrotne powtarzanie kluczowych wątków fabuły. „Chcą, żebyśmy powtarzali fabułę trzy albo cztery razy, ponieważ ludzie są na telefonach podczas oglądania” – wyjaśnił.

Ben Affleck dodał, że taki schemat nie jest jedynym sposobem na sukces. Przytoczył przykład serialu „Adolescence” ("Dojrzewanie"), który, mimo że nie zastosował tych metod, okazał się wielkim sukcesem. Serial jest mroczny i intensywnie skupia się na emocjach postaci, co podkreśla jego unikalność.

Choć Damon uznał, że seriale takie jak „Adolescence” są wyjątkami, Affleck wyraził przekonanie, że produkcja ta pokazuje, iż nie trzeba stosować sztuczek Netflixa, by zadowolić widzów. Affleck zwraca uwagę na ważność oryginalności i emocji w filmach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z firmy Trumpa do Białego Domu. Nowa rzeczniczka prasowa

Z firmy Trumpa do Białego Domu. Nowa rzeczniczka prasowa

AI pod lupą administracji Trumpa. Claude składał fikcyjne wnioski o wizę

AI pod lupą administracji Trumpa. Claude składał fikcyjne wnioski o wizę

Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?