„Gość Niedzielny”: nie usunęliśmy cenzorsko nazwy TVN, za to „Polityka” nie zauważa nas

Publicysta „Polityki” Daniel Passent zasugerował, że brak nazwy stacji TVN przy nazwisku dziennikarza „Faktów” Marka Nowickiego w wywiadzie z nim w „Gościu Niedzielnym” to przejaw cenzury. Zastępca sekretarza redakcji „Gościa” Leszek Śliwa podkreślił, że to omyłkowe pominięcie, za to „Polityka” ignoruje jego tytuł w zestawieniach najlepiej sprzedających się tygodników opinii.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Gość Niedzielny”: nie usunęliśmy cenzorsko nazwy TVN, za to „Polityka” nie zauważa nas

Wywiad z Markiem Nowickim zamieszczony w bieżącym numerze „Gościa Niedzielnego” dotyczył napisanej przez dziennikarza „Faktów” TVN razem z żoną książki „Upili się młodym winem” o początkach Odnowy w Duchu Świętym w Polsce”. Daniel Passent w felietonie w nowej „Polityce” określił „Gościa” jako „czasopismo przykościelne”. - Jak to jest możliwe, że „Gość Niedzielny” drukuje tak obszerną rozmowę z gwiazdą TVN - reporterem i komentatorem medycznym tej stacji, podejrzanej i niewiarygodnej? - zapytał. Dodał, że przy 14-linijkowym biogramie Nowickiego, identycznym jak ten na stronie TVN, nie znalazło się stwierdzenie, że dziennikarz pracuje w tej stacji. - Czyżby istniała cenzura? Te trzy litery, TVN, utkwiły „Gościowi” w gardle - zasugerował Passent.

W środę do tej sugestii w odniósł się komentarzu na stronie „Gościa Niedzielnego” Leszek Śliwa, zastępca sekretarza redakcji „Gościa”. Zwrócił uwagę, że biogram Nowickiego przy wywiadzie jest dużo krótszy niż twierdzi Passent i brzmi: „dziennikarz telewizyjny, współautor książki „Upili się młodym winem” poświęconej początkom Odnowy w Duchu Świętym w Polsce”.

- Oczywiście powinniśmy napisać „dziennikarz TVN”. Wygląda to rzeczywiście jak celowe pominięcie, za co przepraszamy Czytelników, TVN i red. Nowickiego. Na nasze usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że wywiad dotyczył wyłącznie książki, którą wymieniamy w podpisie pod zdjęciem, a nie pracy zawodowej Marka Nowickiego, o którego osiągnięciach i nagrodach też nic nie piszemy - podkreślił Śliwa. Przypomniał, że w innych artykułach z wypowiedziami dziennikarzy TVN pojawiała się nazwa tej stacji.

Leszek Śliwa zwrócił też uwagę, że podając w nowym numerze wyniki sprzedaży tygodników opinii w maju br. Polityka podkreśla, że jest liderem, tymczasem wyższą sprzedaż zanotował „Gość Niedzielny”. - Czyżby te cztery litery, „Gość”, utkwiły „Polityce” w gardle? Nie sądzę. Przyczyny dopatruję się w sformułowaniu z felietonu Daniela Passenta, który nazwał „Gościa” „czasopismem przykościelnym” - stwierdził dziennikarz. - A wiadomo przecież, że jak ktoś jest „przy Kościele”, to nie ma żadnej opinii, a nawet jeśli ma, to nie taką, z jaką należy się liczyć - podsumował.

W maju średnia sprzedaż ogółem „Gościa Niedzielnego” wynosiła 132 046 egz., a „Polityki” - 115 723 egz. (według danych ZKDP - zobacz wyniki wszystkich tygodników opinii).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Telewizje nie emitują już reklamy Łomży z Tomaszem Karolakiem

Telewizje nie emitują już reklamy Łomży z Tomaszem Karolakiem

Newsy tv w internecie. TVN24 liderem, ale to Republika przyciąga na trzy razy dłużej

Newsy tv w internecie. TVN24 liderem, ale to Republika przyciąga na trzy razy dłużej

Sześć reklam sprzed lat, które pamiętamy do dziś. Jak powstawały?

Sześć reklam sprzed lat, które pamiętamy do dziś. Jak powstawały?

Walka telewizyjnych sylwestrów. Kto wypadł najlepiej? [OPINIA]

Walka telewizyjnych sylwestrów. Kto wypadł najlepiej? [OPINIA]

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Biała flaga Kanału Zero przed Kamratami (FELIETON)

Biała flaga Kanału Zero przed Kamratami (FELIETON)