Joanna Racewicz poprowadzi poranek w Polsacie i Polsat News

W październiku br. Joanna Racewicz rozpocznie pracę w Telewizji Polsat i dołączy do grona prowadzących „Nowy dzień” w Polsat News - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Joanna Racewicz poprowadzi poranek w Polsacie i Polsat News
Joanna Racewicz, fot. Instagram

Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, Joanna Racewicz będzie kolejną gospodynią porannego pasma „Nowy dzień z Polsat News”, które między godz. 6.00 a 8.00 emitowane jest równolegle na głównej antenie Telewizji Polsat.

Prowadzącymi pozostają Joanna Górska i Beata Cholewińska. Od września br. program „Nowy dzień” będzie pokazywany na głównej antenie o godzinę dłużej, czyli do 9.00.

O tym, że Racewicz przejdzie do Polsat News portal Wirtualnemedia.pl informował jako pierwszy na początku sierpnia br. Pierwotnie rozważano aby dziennikarka została prowadzącą „Wydarzeń” o godz. 22.00. Dziennikarka rozpocznie pracę w Telewizji Polsat w październiku br.

Wczoraj informowaliśmy, że Bogdan Rymanowski rozpocznie pracę w Telewizji Polsat również w październiku. Będzie prowadzącym głównego wydania „Wydarzeń” oraz magazynu publicystycznego „Wydarzenia i opinie”.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/polsat-news-z-nowa-scenografia-od-pazdziernika-dorota-gawryluk-rzetelni-i-obiektywni-jak-zawsze,7171238810044545a ##

Joanna Racewicz po 20 latach odeszła z TVP

Ostatnio Joanna Racewicz pracowała w Telewizji Polskiej, z którą była związana przez dwie dekady (z przerwą w latach 2007-2010, kiedy pracowała w TVN). Od września 2016 roku prowadziła „Pytanie na śniadanie”. Wcześniej przez pięć lat była gospodynią „Panoramy”, prowadziła też magazyn „Reporter Polski”.

- Powodem tej decyzji było wykorzystywanie przez panią redaktor Joannę Racewicz marki „Pytanie na śniadanie” do promocji produktów bez wiedzy i zgody kierownictwa programu, co powtarzało się mimo upomnień ze strony przełożonych. Działanie to koliduje z obowiązującymi w Spółce zasadami dotyczącymi reklamy i promocji, a także stoi w sprzeczności z zasadami etyki dziennikarskiej - informowała wówczas TVP w wydanym oświadczeniu.

Racewicz wyjaśniła, że jej wpisy w social media nie miały charakteru reklamowego. Jak dodała nigdy nie otrzymała żadnego upomnienia, a po zawieszeniu próbowała współpracować z kierownictwem: napisała wyjaśnienie, zapewniła o gotowości do rozmowy i naprawy niezręczności oraz skasowała wszystkie sporne materiały. - Czekałam na odpowiedź ze strony mojego Pracodawcy, ale ta nie nadchodziła. Nie skutkowały także próby spotkań z Dyrekcją i Przełożonymi. Zamiast dialogu - dziesięć dni później - Telewizja Polska SA opublikowała oficjalne oświadczenie, o którym dowiedziałam się z mediów - opisała.

Z kolei w kwietniu br. w wywiadzie dla „Newsweeka” Racewicz stwierdziła, że zastanawia się nad pozwaniem Telewizji Polskiej za niektóre stwierdzenia w oświadczeniu na temat jej zawieszenia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?