Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

Do wtorkowego wieczoru 503 osoby podpisały się pod petycją w obronie Magdaleny Smożewskiej-Wójcikiewicz i Ewy Okońskiej, wieloletnich dziennikarek Radia Kielce. Likwidator stacji Paweł Gągorowski postanowił zakończyć z nimi współpracę. — Ja zresztą twierdzę, że praca powinna być dla młodych, a nie 75-latków — napisał, odpowiadając na krytykę.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"
Magdalena Smożewska-Wójcikiewicz

Magdalena Smożewska-Wójcikiewicz w Radiu Kielce pracowała od roku 1977 roku, natomiast Ewa Okońska od roku 1982. Obie współpracowały z rozgłośnią, przygotowując audycje o tematyce kulturalnej i społecznej.

Broniący dziennikarek były prezes Telewizji Polskiej i były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Juliusz Braun twierdzi, że audycja jednej z nich nie kosztowała nadawcę więcej niż kilkaset złotych miesięcznie. Obie dziennikarki były nagradzane.

— Ich audycje poświęcone tematyce kulturalnej i społecznej, realizujące w najwyższym stopniu ustawowe zadania mediów publicznych, w konsekwencji tej decyzji nie będą się już pojawiać w programie. Obecnie z racji wieku są na emeryturze, a jako osoby współpracujące z rozgłośnią otrzymują honoraria w wysokości wręcz symbolicznej, więc przedstawione w rozmowie z nimi uzasadnienie dotyczące niezbędnych oszczędności w budżecie spółki budzą najwyższe zdumienie i trudno je uznać za prawdziwe — zauważają autorzy petycji.

Likwidator tłumaczy powody zakończenia współpracy

Za petycją dostępną na portalu petycjeonline.com stoi Społeczny Komitet Słuchaczy Radia Kielce przy Fundacji Rozwoju Regionu Świętokrzyskiego (FRRŚ). Decyzja likwidatora odbiła się głośnym echem w kieleckim świecie dziennikarskim. Zaangażowany w obronę dziennikarek prezes FRRŚ opublikował na Facebooku wiele opinii niezadowolonych słuchaczy.

Dziennikarek bronił też Przemysław Predygier, który w latach 2016-2023 kierował TVP3 Kielce. — Takie osoby nie "kosztują". Takie osoby budują markę. Zwalnianie dziennikarek, które przez lata tworzyły jakość Radia Kielce, to decyzja trudna do obrony – także wobec słuchaczy. Pani Ewo, Pani Magdo – pełen szacunek i wdzięczność. Radio bez Was będzie po prostu uboższe — napisał.

Na jego post odpisał likwidator Radia Kielce Paweł Gągorowski. — To ja Panu wytłumaczę i proszę nie powielać kłamstw. Pani Redaktor nie jest pracownikiem etatowym od 2011 roku. Teraz realizowała jeden projekt na zleceniu, który się zakończył i nie ma innych. Jest ok. 15 lat na emeryturze, więc trudno zwolnić emeryta — zauważył.

Później wbił szpilę w byłego szefa TVP3 Kielce. — Ja zresztą twierdzę, że praca powinna być dla młodych, a nie 75-latków. Szkoda że Pan nie nauczył się o manipulacjach kiedy zarządzał TV za Jacka Kurskiego. I Pan pisze o jakości — dodał likwidator Radia Kielce.

Gągorowski nie odpowiedział we wtorek na nasze pytania o petycję.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?