Microsoft będzie płacił bonusami za korzystanie z przeglądarki Edge (wideo)

Koncern Microsoft chce ratować słabe udziały rynkowe nowej przeglądarki internetowej Edge. Zamierza nagradzać użytkowników programu punktami do wykorzystania w Starbucksie czy Amazonie.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Microsoft będzie płacił bonusami za korzystanie z przeglądarki Edge (wideo)

Przeglądarka Edge jest obecna na rynku od momentu wprowadzenia przez Microsoft Windows 10, stanowi bowiem integralną część tego systemu.

Edge po ponad roku od wejścia na rynek wciąż słabo sobie na nim radzi. W najlepszym momencie swojej kariery, czyli w ciągu kilku tygodni po wprowadzeniu Windows 10 Edge notowała 16 proc. udziału w przeglądaniu internetu przez użytkowników nowego systemu.

Przeglądarka nie poprawiła do dzisiaj tego wyniku. Wg. danych firmy analitycznej Quantcast obecnie tylko od 10 do 11 proc. użytkowników Windows 10 korzysta z domyślnej w tym systemie przeglądarki Microsoftu. Niekwestionowanym liderem pozostaje Google Chrome – ponad 70 proc. internautów używających Windows 10 surfuje w sieci wykorzystując tę przeglądarkę.

Jeszcze gorsze są statystki notowane przez Edge na lokalnych rynkach. Przykładem może być Polska, gdzie wg danych Gemius/Ranking z Edge korzysta nieco ponad 1,5 proc. internautów. Tymczasem znajdujący się na pierwszym miejscu Firefox przyciąga u nas prawie 17 proc. użytkowników.

W tej sytuacji Microsoft stara się zrobić co może by przekonać internautów do swojej przeglądarki. W kilku kampaniach internetowych koncern zwracał uwagę na nowatorskie cechy Edge, m.in. możliwość tworzenia na stronach własnych dopisków z wykorzystaniem ekranów dotykowych czy integrację przeglądarki z inteligentnym asystentem Cortana. Niedawno Microsoft opublikował też własne testy mające świadczyć o tym, że Edge jest szybsza i sprawniejsza od konkurencyjnych aplikacji.

Teraz, jak informuje serwis Express Microsoft wpadł na nowy pomysł – chce płacić użytkownikom, którzy konsekwentnie używają przeglądarki Edge.

Według doniesień Microsoft wprowadza (na razie jedynie w USA) program Microsoft Rewards, który ma premiować internautów korzystających z Edge.

Według zapowiedzi użytkownicy chcący wziąć udział w programie po zarejestrowaniu się w nim będą monitorowani przez Microsoft. Aby zapracować na premię muszą używać Edge przynajmniej przez 30 godzin w miesiącu, system będzie też śledził ruchy kursora w komputerze użytkownika aby zapobiec ewentualnym próbom oszustwa - tłumaczy Microsoft.

Konsekwentne korzystanie z Edge będzie premiowane wirtualnymi punktami, które mają owocować zniżkami przy zakupie konkretnych towarów i usług. Wśród partnerów realizujących bonusy Microsoft Rewards jest m.in. sieć kawiarni Starbucks oraz platforma Amazon. Punkty będą też honorowane w wypadku płatnych ofert Microsoftu obejmując np. komunikator Skype czy wykup przestrzeni na wirtualnym dysku OneDrive.

Na razie Microsoft nie podał oficjalnie szczegółów swojej bonusowej oferty związanej z korzystaniem z Edge, nie wiadomo więc ile punktów trzeba zgromadzić by uzyskać konkretną zniżkę. Trudno też powiedzieć czy program ratujący przeglądarkę wyjdzie poza Stany Zjednoczone.

ps
Autor artykułu:
ps
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Tak skurczyły się budżety dwóch stacji TVP dla Polonii. "Na wyraźną sugestię MSZ"

Tak skurczyły się budżety dwóch stacji TVP dla Polonii. "Na wyraźną sugestię MSZ"