Dziennikarze „Gazety Wyborczej” i TOK FM bez akredytacji na zjazd „Solidarności”. „Mamy prawo zapraszać, kogo chcemy”

Akredytacji na krajowy zjazd delegatów NSZZ „Solidarność” nie otrzymali przedstawiciele „Gazety Wyborczej” i Radia TOK FM. - Mamy prawo zapraszać, kogo chcemy, i nie musimy się z tego tłumaczyć. Tak jak nie musimy tłumaczyć się z tego, jakich gości zapraszamy - tłumaczy Marek Lewandowski, rzecznik prasowy organizacji.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Reporter Radia TOK FM Grzegorz Kozieł o tym, że nie przyznano mu akredytacji na krajowy zjazd delegatów NSZZ „Solidarność”, poinformował w środę na Twitterze.

Zamieścił też zdjęcie maila z odmową, który dostał od rzecznika prasowego „Solidarności”.

Skąd decyzja o nieprzyznaniu akredytacji dziennikarzowi TOK FM? - Jesteśmy niezależnym i samorządnym związkiem zawodowym, a Krajowy Zjazd Delegatów jest naszą imprezą. Mamy prawo zapraszać, kogo chcemy, i nie musimy się z tego tłumaczyć. Tak jak nie musimy tłumaczyć się z tego, jakich gości zapraszamy - przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl Marek Lewandowski Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i jej przewodniczącego.

Nie podał, ilu konkretnie dziennikarzom przyznano akredytacje, a ilu ich nie dostało. - Na marginesie nie udzieliliśmy też akredytacji dziennikarzowi i fotoreporterowi „Gazety Wyborczej”. Mamy do tego prawo - zaznaczył Lewandowski.

Zjazd NSZZ „Solidarność” odbywa się w czwartek i piątek w Częstochowie.

Problemy innych dziennikarzy z akredytacjami

W lutym br. na konferencję do siedziby Trybunału Konstytucyjnego jako jedyną ekipę telewizyjną wpuszczono tę z Telewizji Polskiej „ze względu na ograniczone możliwości techniczne i brak miejsca”. Rzecznik prasowy TK tłumaczył, że wydarzenie obsługiwał fotoreporterzy z agencji Polska Press i Forum, natomiast dziennikarze prywatnych stacji telewizyjnych zostali zaproszeni, ale bez kamer.

Natomiast w lipcu br. do busa, w którym wspólnie z Rafałem Trzaskowskim, kandydatem PO na prezydenta Warszawy, jeździli po stolicy niektórzy dziennikarze i politycy, nie wpuszczono reporterki i operatora TVP Info. - TVP nie można było wyrzucić z busa, bo nie dostali do niego zaproszenia. Dla kłamliwych propagandzistów z TVP miejsca nie ma - uzasadnił Grzegorz Drobiszewski z Młodych Demokratów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Deepfake w sutannie. Krakowska kuria dementuje fałszywe reklamy z kard. Rysiem

Deepfake w sutannie. Krakowska kuria dementuje fałszywe reklamy z kard. Rysiem

Ze Storytel odchodzi country marketing managerka. Ruszyła rekrutacja

Ze Storytel odchodzi country marketing managerka. Ruszyła rekrutacja

Represje wobec mediów w Wenezueli. Organizacje dziennikarskie biją na alarm

Represje wobec mediów w Wenezueli. Organizacje dziennikarskie biją na alarm

Polska pójdzie śladem Australii? KO pracuje nad zakazem mediów społecznościowych dla dzieci

Polska pójdzie śladem Australii? KO pracuje nad zakazem mediów społecznościowych dla dzieci

Tu zapadają decyzje o przyszłości mediów. Forum Technologii Cyfrowych i Mediów już 15–16 stycznia
Materiał reklamowy

Tu zapadają decyzje o przyszłości mediów. Forum Technologii Cyfrowych i Mediów już 15–16 stycznia

Uniwersytet Jagielloński z nowym rzecznikiem prasowym

Uniwersytet Jagielloński z nowym rzecznikiem prasowym