„O co chodzi?” – nowy cykl wideo w Gazeta.pl

Portal Gazeta.pl (Grupa Agora) przygotował nowy format wideo – „O co chodzi?” – skierowany do osób, które chcą lepiej rozumieć otaczający je świat. Program jest prowadzony przez Kacpra Tomaszewskiego, twórcę młodego pokolenia.

Kinga Walczyk
Kinga Walczyk
Udostępnij artykuł:
„O co chodzi?” – nowy cykl wideo w Gazeta.pl
fot. materiały prasowe

Format powstał z myślą o osobach, które nie chcą śledzić wiadomości każdego dnia. „O co chodzi?" ma wyjaśniać w skrócie, co obecnie dzieje się na świecie – nie tylko w polityce, przedstawia newsy i zarysowuje ich kontekst. Format ma realizować misję Gazeta.pl, czyli walkę z fake newsami, polaryzacją i natłokiem informacji.

Program jest tworzony przez Kacpra Tomaszewskiego, którego materiały regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych Gazeta.pl, m.in. na TikToku, Instagramie i YouTubie.

„O co chodzi?" będzie emitowany co dwa tygodnie, w niedzielę o godzinie 19:00 na YouTube i TikToku. W sieci dostępny jest już pierwszy odcinek , a w nim takie tematy m.in. jak: afera Groka, policyjna obława na Tadeusza Dudę, podejrzenia rosyjskiego sabotażu, kryzys na granicy i susza na Wiśle.  

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują