Organizacje wydawców prasy bronią ACTA, a protestujących oskarżają o manipulację

Izba Wydawców Prasy i Stowarzyszenie Wydawców Repropol popierają wprowadzenie w Polsce porozumienia ACTA. Natomiast protestującym przeciwko temu zarzucają manipulowanie opinią publiczną.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

„Po przeanalizowaniu postanowień przedmiotowej umowy oraz zapoznaniu się z uzasadnieniem wniosku o udzielenie zgody na podpisanie omawianej umowy, pragniemy wyrazić nasze pełne poparcie dla idei ACTA i jej ratyfikacji w Polsce i w Unii Europejskiej” - napisały we wspólnym oświadczeniu Izba Wydawców Prasy i Stowarzyszenie Wydawców Repropol. W piśmie organizacje podkreśliły znaczenie, jakie poszanowanie praw własności intelektualnej ma w rozwoju różnych gałęzi gospodarki polskiej i europejskiej.

Stowarzyszenia odniosły się też do zarzutów kierowanych pod adresem ACTA. „Przeciwnicy podpisania i ratyfikowania przez Polskę umowy ACTA, twierdzą, iż na podstawie umowy właściciele praw autorskich będą mogli uzyskiwać - bez wyroku sądu - dane o użytkownikach internetu od jego dostawców, co godzić ma w prywatność użytkowników. To nieprawda. Twierdzenie to jest czystą manipulacją, na którą nie ma i nie powinno być publicznej zgody”. Organizacje zaznaczyły, że nie ma jakiegokolwiek zagrożenia, by dane o internaucie bez mógł ktokolwiek uzyskać bez zgody danego użytkownika lub bez konkretnego, wydanego w formie przewidzianej przez przepisy prawa, żądania uprawnionego organu.

Zdaniem IWP i Repropolu obecna debata publiczna dotycząca ACTA jest pozbawiona prawie zupełnie jakichkolwiek argumentów merytorycznych. „Prowadzi do wniosku, iż wypowiadające się na temat przedmiotowej umowy podmioty, działające rzekomo w imieniu ochrony prawa obywateli do prywatności, nie zapoznały się z jej postanowieniami lub świadomie manipulują opinią publiczną” - oceniły organizacje.

W ich opinii ACTA nie nakłada na państwo polskie żadnych nowych procedur w zakresie działań przeciwko naruszeniom praw własności intelektualnej niż te od dawna funkcjonujące w polskim Kodeksie cywilnym i karnym oraz szczegółowych ustawach o prawie autorskim i prawach pokrewnych. „Kolejnym nadużyciem jest powoływanie się na rzekome niebezpieczeństwa związane z możliwością ujawniania danych osobowych wynikające z art. 11 ACTA” - oceniają stowarzyszenia. „Przepis ten zapewnia jedynie możliwość nakazania przez organa sądowe ujawnienia pewnych danych organom sądowym lub posiadaczom praw. W myśl art. 11 o możliwości uzyskania danych bez postanowienia sądu nie może być zatem mowy” - podkreślają.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?