Posty z Google+ w wynikach wyszukiwania Google

Google integruje publiczne posty z serwisu Google+ z wyszukiwarką społecznościową.

km
km
Udostępnij artykuł:

Google uruchomiło wyszukiwarkę społecznościową w październiku 2009 roku (więcej na ten temat). Jest to narzędzie w wyszukiwarce Google, za pomocą którego internauci mogą wyszukiwać wpisy swoich znajomych na stronach, blogach i forach internetowych. W lutym tego roku usługa została wzbogacona o kilka nowości (więcej na ten temat).

Jak działa najnowsza funkcja? Google podaje następujący przykład: użytkownik jest zainteresowany restauracją Uncle Zhou w nowojorskim Queens, szuka informacji na jej temat w sieci, a jeden z jego znajomych w Google+ napisał w serwisie publiczny post na temat lokalu:

grafika

Po wpisaniu zapytania "uncle zhou queens", społecznościowa wyszukiwarka Google wyświetli użytkownikowi następujący wynik:

grafika

Aby móc korzystać z tej nowej funkcji, trzeba być zrejestrowanym użytkownikiem Google+, a przy wyszukiwaniu być zalogowanym do konta Google. W wynikach pojawiają się tylko publiczne posty z nowego społecznościowego serwisu internetowego giganta.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Oto najcenniejsi prezesi firm giełdowych. W czołówce szefowie LPP, Modivo i Orange

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Walka z hazardem nowej generacji. Rusza specjalny program edukacyjny dla młodzieży

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?