Roman Giertych musi przeprosić tygodnik „Wprost” za nazywanie go „szmatławą gazetą”

Wczoraj sąd apelacyjny w Warszawie nakazał Romanowi Giertychowi przeprosić wydawcę tygodnika „Wprost” za nazwanie tego pisma „szmatławą gazetą”, a jego dziennikarzy - „grupą przestępczą”. Zmienił w ten sposób wyrok sądu okręgowego z 2016 roku, oddalający powództwo wydawcy.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Roman Giertych musi przeprosić tygodnik „Wprost” za nazywanie go „szmatławą gazetą”
Roman Giertych, fot. TVN24

Słowa o tygodniku „Wprost” i jego dziennikarzach Roman Giertych wypowiedział na antenie TOK FM na początku lipca 2014 roku, zaraz po tym jak tygodnik opublikował nagranie podsłuchanej rozmowy prawnika z Piotrem Nisztorem i Janem Pińskim. W lipcu 2016 roku warszawski sąd okręgowy w całości oddalił pozew AWR „Wprost”. Uznał, że nazwanie przez Giertycha „Wprost” „szmatławą gazetą”, a jego dziennikarzy „grupą przestępczą” stanowi uprawnioną krytykę i mieści się w zakresie swobody wyrażania opinii. Sąd nakazał wydawcy zwrócenie Giertychowi 2,5 tys. zł kosztów zastępstwa procesowego.

Wydawca już wtedy zapowiadał odwołanie się od wyroku. W poniedziałek sąd apelacyjny wydał wyrok, nakazujący Giertychowi przeprosić na antenie TOK FM wydawnictwo i dziennikarzy.

„Wykonując wyrok sądu przepraszam Agencję Wydawniczo – Reklamową „Wprost” Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie za wygłoszenie w rozmowie z Dominiką Wielowieyską w programie „Poranek Radia” na antenie Tok FM dnia 7 lipca 2014 r. nieuzasadnionych ocen dotyczących działalności tygodnika „Wprost” i dziennikarzy pracujących w Agencji Wydawniczo – Reklamowej „Wprost” Sp. z o.o. naruszających renomę tej spółki. Roman Giertych”. W uzasadnieniu ustnym podano, że wypowiedzi Romana Giertycha były „nieuprawnione, a ponadto obrażające, wulgarne i zniesławiające” - tak ma brzmieć treść przeprosin.

- Wyrok jest satysfakcjonujący w zakresie w jakim sąd zgodził się z powodem, iż została przekroczona zasada dozwolonej krytyki. Porównanie dziennikarzy tygodnika „Wprost”, którzy ujawnili kulisy afery podsłuchowej, z grupą przestępczą stanowiło bardzo poważny, nieuprawniony zarzut - wskazuje pełnomocnik wydawcy „Wprost” radca prawny Paulina Piaszczyk.

Do sprawy odniósł się Giertych, informując, że sąd w tym samym wyroku oddalił prawomocnie pięć innych roszczeń względem niego, w tym o zadośćuczynienie.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

"Polityka" też zdrożała

"Polityka" też zdrożała

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice