Wiesław Podkański: Nie można mieszać kwestii wydawniczych z polityką

- W przeszłości mieliśmy przypadki kilkuset sporów pomiędzy wydawcami o prawa do tytułu, jednak nikt nie biegał w tego typu sytuacjach na skargę do polityków - mówi nam Wiesław Podkański, prezes Izby Wydawców Prasy.

Krzysztof Lisowski
Krzysztof Lisowski
Udostępnij artykuł:

Wypowiedź Wiesława Podkańskiego jest związana z postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie, który na wniosek Gremi Media zakazał wydawania tygodnika „W Sieci”. Tytuł pisma miał naruszać prawa intelektualne Gremi Media, gdyż - zdaniem sądu - zbyt bezpośrednio nawiązuje do nazwy serwisu „W sieci opinii”, który funkcjonuje jako jedna z podstron „Rzeczpospolitej” (wsieci.rp.pl).

Redakcja magazynu „W Sieci” zwróciła się w tej sytuacji z prośbą o pomoc do grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości, działających w parlamentarnym zespole ds. obrony demokratycznego państwa prawa. Efektem była m.in. wypowiedź posła PiS Adama Kwiatkowskiego, który stwierdził podczas konferencji prasowej, że cała sprawa nosi znamiona ataku ze strony Grzegorza Hajdarowicza, właściciela Gremi Media, na wolne media, które są nieprzychylne rządowi.

- W sprawie związanej z zakazaniem wydawania magazynu braci Karnowskich nie widzę nic nadzwyczajnego. Od 1989 roku mieliśmy w Polsce przypadki kilkuset sporów między wydawcami o prawa do tytułu, więc nie jest to absolutnie nic nowego. Problem polega na tym, że do tej pory w tego typu sporach wydawcy sięgali po argumenty prawne i zwracali się z prośbą o rozstrzygnięcie do sądu - tak, jak zresztą uczynił to Grzegorz Hajdarowicz. Dotychczas nikt nie biegał w tego typu sytuacjach na skargę do polityków, w tym przypadku jest to ewidentnie nowość. Muszę mocno podkreślić, że nie podoba mi się mieszanie kwestii wydawniczych i polityki. Siłą mediów powinna być niezależność polityczna, a nie skargi kierowane do polityków - skomentował w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Wiesław Podkański, prezes Izby Wydawców Prasy.

Podkański podkreślił, że nie przyjmuje do wiadomości argumentu, iż zakazanie wydawania magazynu pod tytułem „W Sieci” to zamach na wolność słowa w Polsce. - Przecież nikt nie zakazuje wydawania czasopisma jako takiego, nie dochodzi do jego likwidacji. Mamy do czynienia tylko ze zwykłym sporem o tytuł - mówi Podkański.

- Jeśli chodzi o kwestie etyczne, to mamy tutaj do czynienia z zupełnie innym problemem. To Michał Karnowski, pracując dla magazynu „Uważam Rze” wydawanego przez Presspublikę jednocześnie po cichu, „na boku” pracował nad konkurencyjnym projektem, używając do tego sprzętu Presspubliki i biorąc sowite wynagrodzenie od Grzegorza Hajdarowicza. Tak przynajmniej twierdzi zarząd Presspubliki (obecnie Gremi Media - przyp. red.), nie mogę też na pewno stwierdzić, że robił to w godzinach pracy. To, że ludzie przechodzą z redakcji do redakcji, to nic nowego. Ale już to, że w godzinach pracy przygotowują konkurencyjny projekt do projektu, w którym sami funkcjonują, biorąc za to jednocześnie dużą pensję, to jest już rzadkie wydarzenie. Tak więc rozmawiając o kwestiach etycznych zwróciłbym uwagę bardziej na ten aspekt sprawy - powiedział nam Wiesław Podkański.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia