Zarząd TVP: dodatek dla najmniej zarabiających. „Solidarność”: strajk może za tydzień

Zarząd Telewizji Polskiej po spotkaniu z NSZZ „Solidarność” zdecydował, że najgorzej zarabiający pracownicy dostaną jednorazowy dodatek do wynagrodzenia. „Solidarności” to nie satysfakcjonuje, a decyzję o ewentualnym proteście podejmie na początku przyszłego tygodnia.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:

Spotkanie zarządu Telewizji Polskiej z komitetem strajkowym, w który przekształciła się niedawno działająca w TVP NSZZ „Solidarnością”, dotyczyło głównie obniżek wynagrodzeń i zwolnień. Jak podkreśla „Solidarność”, przeciętne wynagrodzenia wszystkich pracowników TVP - twórczych, technicznych i administracyjnych - przez ostatnie dwa lata o 40 proc.

Prezes TVP Juliusz Braun tłumaczył związkowcom, że powodem obniżek i zwolnień jest trudna sytuacja finansowa spółki. W trakcie dyskusji zaproponował wypłatę jednorazowego dodatku do wynagrodzeń dla osób najniżej zarabiających, które szczególnie dotknęła tegoroczna obniżka. Decyzję w tej sprawie zarząd TVP ma podjąć na swoim najbliższym posiedzeniu. - Przy czym nie ustalono z nami ani wielkości tego dodatku, ani wysokości wynagrodzenia, poniżej której będzie on wypłacany - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Jarosław Najmoła, przewodniczący „Solidarności” w TVP.

Związkowcy przedstawili Juliuszowi Braunowi oraz towarzyszącemu mu członkowi zarządu Marianowi Zalewskiemu przykłady skutków błędnych decyzji, łamania obowiązujących regulaminów, nieprawidłowości i patologii w organizacji pracy i wynagrodzeń w TVP. Pracownikom telewizji oprócz obniżek i zwolnień nie podoba się, że kierownictwa poszczególnych jednostek i redakcji wiele produkcji i prac zlecają firmom zewnętrznym, tymczasem zgodnie z regulaminem w pierwszej kolejności powinni je proponować osobom zatrudnionym na stałe. Jednak zarząd zdecydował, że wszystkie te kwestie rozpatrzy w późniejszym terminie.

Przedstawiciele „Solidarności” zasugerowali Braunowi, że ze względu na duże kłopoty finansowe TVP warto, przynajmniej na okres przejściowy, wprowadzić maksymalne granice wynagrodzenia. - To przecież chora sytuacja, że w tej samej firmie jeden pracownik zarabia 800 złotych miesięcznie, a inny kilkanaście tysięcy - uważa Jarosław Najmoła. - Do tego bardzo różnie wyceniana jest ta sama praca. Czasami tak marnie, że pracownikowi nie opłaca się kupować biletu, żeby dojechać na miejsce produkcji - opisuje.

Zarząd NSZZ „Solidarność” kończy zbierać wyniki sondażu dotyczącego planów strajkowych, którego zrealizowanie w oddziałach terenowych TVP zlecił na początku czerwca. Przypomnijmy, że związek deklarował wtedy, że może podjąć 2-godzinny strajk ostrzegawczy. Decyzja w tej sprawie, już po przejrzeniu wyników sondażu, ma zapaść w najbliższy poniedziałek.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dług ciąży, streaming nie zapełnia luki po telewizji. Dlatego właściciel TVN jest sprzedawany

Dług ciąży, streaming nie zapełnia luki po telewizji. Dlatego właściciel TVN jest sprzedawany

Top 15. Najbardziej opiniotwórcze media stycznia w Polsce

Top 15. Najbardziej opiniotwórcze media stycznia w Polsce

Nie żyje Adam Kochanowski. Prowadził kultowy program "Podaj łapę"

Nie żyje Adam Kochanowski. Prowadził kultowy program "Podaj łapę"

Rekord Erli: 1,8 mld obrotu i sześciokrotna przewaga nad rynkiem

Rekord Erli: 1,8 mld obrotu i sześciokrotna przewaga nad rynkiem

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Kanał telewizyjny poświęcony Morzu Śródziemnemu dostępny w całej Europie

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw

Co z TVN24 po przejęciu Warnera przez Paramount? Medioznawczyni: trudno nie uciec od obaw