Zdrojewski: 11-12 zł opłaty audiowizualnej zapłacą nie tylko posiadacze telewizorów

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski zadeklarował, że planowana w nowej ustawie medialnej opłata audiowizualna może wynosić 11-12 zł miesięcznie. Przy czym będzie obowiązywać wszystkich, a nie tylko posiadaczy odbiorników radiowych i telewizyjnych.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Bogdan Zdrojewski ocenił, że zastąpienie abonamentu radiowo-telewizyjnego przez opłatę audiowizualną to najlepsze rozwiązanie, jakie można wprowadzić w nowej ustawie medialnej, nad którą pracuje obecnie rząd. Już miesiąc temu minister zadeklarował, że opłata audiowizualna znajdzie się w przygotowanym przez jego resort projekcie tej ustawy. Na początku 2013 roku projekt ma trafić pod obrady Sejmu. Według Zdrojewskiego opłata audiowizualna może wynosić 11-12 zł miesięcznie. To mniej niż abonament RTV, który w 2013 roku będzie wynosił 18,65 zł za miesiąc (przy czym tylko za odbiornik radiowy trzeba płacić 5,50 zł). Przypomnijmy, że w 2012 roku wpływy z abonamentu wyniosły 563 mln zł (z czego 33 mln zł to opóźnione należności z wcześniejszych lat), ale łączne zaległości abonamentowe Polaków na koniec lipca 2012 roku wynosiły już 2,1 mld zł (przeczytaj o tym więcej). Opłata audiowizualna będzie niższa od abonamentu, ale za to będzie obowiązywać wszystkie gospodarstwa domowe, a nie tylko te korzystające z telewizji lub radia. W konsekwencji nie trzeba już będzie rejestrować nowych odbiorników. - Jest to kompletny anachronizm - ocenił Bogdan Zdrojewski. - Opłata audiowizualna powinna wynikać z określonej usługi, która jest na rynku powszechnie dostępna, również dzięki nowym, mobilnym mediom, takim jak smartfony czy komputery - dodał. Zapowiedział też, że z nowej należności powinni zostać zwolnieni emeryci, ale nie ci mieszkający wspólnie z młodszymi członkami rodziny. Chodzi o to, żeby zapobiec sytuacjom, w których odbiorniki są przepisywane na najstarszych domowników tylko po to, by uniknąć takiej opłaty. Zdaniem Bogdana Zdrojewskiego dzięki nowej należności nadawcy publiczni, głównie Telewizja Polska, mogliby ograniczyć ilość emitowanych reklam. Jednak nie ma mowy o całkowitej rezygnacji z nich. - Nie stać nas na to. Nie możemy też przenosić całego utrzymania mediów publicznych na podatników - stwierdził Zdrojewski. - Natomiast możliwości pozyskiwania reklam przez media publiczne nie powinna przyjmować formy ostrej rywalizacji z mediami komercyjnymi. Ten wyścig jest bez sensu - zaznaczył. Zdrojewski zapowiedział, że opłata audiowizualna zostanie wprowadzona najwcześniej z początkiem 2014 roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"